314..
Traktat poetycki uważany jest za najbardziej „polski” utwór Miłosza, bez odpowiedniego klucza mało czytelny dla odbiorcy spoza naszego kręgu kulturowego. Mimo to został przełożony na angielski, czeski, rosyjski i szwedzki. Do wydania amerykańskiego (Nowy Jork 2001) poeta napisał obszerny komentarz w formie rozbudowanych przypisów, zawierających elementy autobiograficzne i rozważania filozoficzne.
Zawartość Wstęp I. Piękne czasy II. Stolica III. Duch dziejów IV. Natura Oda (O październiku...)
W oczach krytyków Konstanty Jeleński: „Co za bogactwo! Czytałem ze wzruszeniem”. Czesław Straszewicz: „Traktat poetycki jest cudowny. Ja, stary prozaik, mało czuły na wiersze – głośno sam sobie odczytuje strofy i aż mnie zatyka”. Andrzej Bobkowski: „Choć nie znoszę poezji, to z rozpaczy przeczytałem w całości: Traktat poetycki Miłosza i powiało, i zabłysło mi szlachetnym metalem”. Aleksander Wat: „To szczyt, na jakim nasza poezja nie była od stu lat”A. Franaszek, Miłosz. Biografia, Kraków 2012, s. 568.. Julian Przyboś: „Miłosz zbyt często popada w prozaiczność;