Zamieszki Podczas zamieszek spalono budynki administracji miejskiej, hotele, samochody oraz świąteczną choinkę. Podpalono także siedzibę kompanii naftowej Özenmunajgaz. Zajścia zakłóciły obchody 20. rocznicy uzyskania niepodległości. Po podpaleniu kilku budynków na ulicę wyszła policja, strzelająca do manifestantów. Po strzelaninie siły bezpieczeństwa otoczyły tłum i rozpoczęły aresztowanie uczestników zamieszek. Zatrzymanych torturowano w przepełnionych więzieniach. Prokuratora Generalna Kazachstanu podała 25 stycznia 2012 roku, że w protestach zginęło 14 osób, a 64 zostało rannych. Organizacja Amnesty International podała, że uczestnik zamieszek Bazarbaj Kenżebajew zginął w wyniku tortur stosowanych podczas przesłuchania. Służby porządkowe zatrzymały 70 osób. Według Władimira Kozłowa podczas protestów zginęło 45 osób, zaś ok. 1000 zostało rannych.