W roku 1952 w warsztatach LOT-u pod kierownictwem inż. Zygmunta Toczka przerobiono 14 samolotów Piper Cub (silnik Continental) na samoloty rolnicze. Były to trzy egzemplarze L-4A, trzy L-4B, trzy L-4H oraz pięć L-4J. Egzemplarz SP-AGC L-4A nr fabryczny 42-36560 przeszedł próby fabryczne w Instytucie Lotnictwa na przełomie listopada i grudnia 1952 roku pilotowany przez inż. Andrzeja Abłamowicza. W miejsce fotela pasażera wstawiono zbiornik na 120 kg. chemikaliów, wsypywanych od góry przez zasuwany otwór w kadłubie. Pod kadłubem znajdowała się dysza rozpylająca, do której dostawał się proszek owadobójczy dozowany ręczną dźwignią przez pilota. Były one używane do zwalczania m.in. stonki ziemniaczanej. Rolnicze Pipery używane były krótko bo do końca 1953 r., ze względu na swoją dość delikatną konstrukcję i zbyt mały ładunek środków chemicznych. Cztery z nich przekazano aeroklubom, resztę skasowano.
W 1953 roku zostało zaprojektowane we Wrocławiu przez prof. inż. Jerzego Teisseyre'a i mgr inż. Stanisława Mosicę pływakowe podwozie z drewnianymi pływakami. Zostało ono zamontowane w Instytucie Lotnictwa do samolotu Piper L-4H SP-AFY nr fabryczny 44-79889 z silnikiem Praga D. Oblotu na Wiśle w Warszawie dokonał inż. Andrzej Abłamowicz 10 października 1954 r.