U chorych leczonych onkologicznie zwiększone ryzyko zakażenia wynika nie tylko z samego uszkodzenia komórek progenitorowych szpiku i obniżenia liczby neutrofilów, ale również z uszkodzenia błony śluzowej przewodu pokarmowego.
Tylko w stosunkowo niewielkim odsetku, w około 20–30% przypadków gorączki neutropenicznej udaje się mikrobiologicznie ustalić etiologię, a w około 20% przypadków infekcje rozpoznaje się klinicznie. U części chorych gorączka nie jest związana z zakażeniem, a z samą etiologią nowotworu, zastosowanymi lekami, leczeniem preparatami krwiopochodnymi czy też żylną chorobą zakrzepowo-zatorową. Jednak w związku z ryzykiem bardzo szybkiego postępu infekcji z wysokim ryzykiem zgonu chorego gorączka u chorych z neutropenią w pierwszej kolejności jest traktowana jako wyznacznik infekcji.
Epidemiologia Gorączka neutropeniczna rozwija się u około 10–50% leczonych onkologicznie z powodu guza litego oraz 80–90% chorych leczonych nowotworów układu krwionośnego. Gorączka neutropeniczna najczęściej dotyczy chorych na raka piersi, płuc, jajnika i przełyku.