W rodzinne strony powrócił po wyleczeniu i od grudnia 1918 roku brał udział w powstaniu wielkopolskim, podczas którego organizował oddziały powstańcze i rozbrajał Niemców m.in. w Budzyniu, Szubinie, Rymarzewie. Dowodził oddziałami działającymi w rejonie Prochnowo – Sułaszewo – Witkowice i podczas zajmowania Margonina. Za walki powstańcze został odznaczony Krzyżem Walecznych. Przyjęty „formalnie” na stanowisko oficera sądowego 1 pułku rezerwowego Strzelców Wielkopolskich (późniejszy 10 pułk Strzelców Wielkopolskich) z dniem 9 stycznia 1919 roku. Był dowódcą kompanii ckm, a od 24 marca 1919 roku oficerem sądowym. Uczestniczył z pułkiem w odsieczy Lwowa oraz w walkach polsko-ukraińskich pod Brodami, Husiatyniem, Zbarażem i Podwołoczyskami. Powrócił do Wielkopolski i skierowany został na południowy odcinek walk powstańczych. 25 listopada 1919 roku został dowódcą II batalionu 10 pułku Strzelców Wielkopolskich. Z pułkiem w lutym 1920 roku został przerzucony na front polsko-bolszewicki. walczył na szlaku Mołodeczno – Lida – Mosty – Brańsk – Modlin. Odznaczony Krzyżem Walecznych za odwagę podczas polskiego uderzenia w rejonie Nasielska, gdzie: „w silnym ogniu nieprzyjaciela, pomiędzy cofającymi się żołnierzami zachęcając do walki uderzył na czele trzech kompanii. Nie tylko utrzymał własne pozycje, lecz rozbił tam nieprzyjaciela”.