Po wojnie nadal był zatrudniony na stanowisku kierownika kopalni „Glinik” w ramach Karpackiego Towarzystwa Naftowego. Jako przyjaciel Prezydenta RP Gabriela Narutowicza został jego doradcą ds. przemysłu naftowego. Od 1925 był zastępcą dyrektora technicznego spółki akcyjnej „Gazolina” dla spraw wiertniczych wszystkich szybów przedsiębiorstwa. W 1926 objął kierownictwo szybów w firmie „Premier”. Działał w Związku Techników Wiertniczych i Naftowych w Borysławiu. Był członkiem wydziału oddziału Polskiego Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie w Borysławiu. W 1925 był współzałożycielem Stowarzyszenia Polskich Inżynierów Przemysłu Naftowego (późniejsze Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Przemysłu Naftowego i Gazowniczego), a w 1926 i do września 1927 pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego SPIPN (prezesem był prof. inż. Zygmunt Bielski). Publikował w czasopiśmie „Przemysł Naftowy” (artykuł pt. O powiększaniu produkcji szybów naftowych, nr 6/1926. Decyzją Wyższego Urzędu Górniczego w Krakowie został członkiem komisji egzaminacyjnej dla wiertaczy. W 1926 został dyrektorem rozbudowy Zakładów Żwirowych przy budowie wytwórni i linii kolejowej w Kielcach. Prowadził także prace geologiczne w zakresie poszukiwań złóż kwarcytowych. Następnie tamże został dyrektorem Wojewódzkiego Funduszu Pracy.