Tam też próbował założyć szkołę parafialną, jednakże jego starania zostały utrącone przez władze, a on sam – w odpowiedzi na podanie o pozwolenie na budowę budynku szkolnego – otrzymał nakaz opuszczenia niezabyszewskiej parafii.

Swoją posługę kontynuował w Wielowiczu, a od 2 marca 1915 jako proboszcz w Strzelnie koło Pucka. W latach 1918–1920 zasiadał w Powiatowej Radzie Ludowej w Pucku. W tym czasie działał również w Towarzystwie Naukowym w Toruniu.

W kwietniu 1927 r. został przeniesiony do Kartuz. Jako proboszcz tamtejszej parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przeprowadził renowację świątyni i wyposażył ją w nowy sprzęt liturgiczny. Założył także nowy cmentarz. W Kartuzach był prezesem miejscowego oddziału Towarzystwa Czytelni Ludowych. Za swoją działalność otrzymał Złoty Krzyż Zasługi, nadany mu przez prezydenta Ignacego Mościckiego w lutym 1930 r.