Kiedy As-Salih odmówił, An-Nasir dołączył do Al-Adila w Egipcie, którego pozycje osłabiały jednak dezercje i spiski na rzecz jego starszego brata. W maju 1239 roku As-Salih udał się do Nablusu, gdzie czekał na koncentrację swoich syryjskich sojuszników. Dzięki pośrednictwu wysłanników kalifa udało się jednak przygotować pokojowe porozumienie, niemniej gdy miało ono już być podpisane, wuj Ajjuba As-Salih Isma’il (1237–1246), rządzący w Baalbeku, sprzymierzony z Al-Mudżahidem Szirkuhem (1186–1240) z Himsu, zdradziecko zaatakował niebroniony Damaszek, zabrany mu niegdyś przez Al-Kamila. Miasto padło 30 września 1238 roku i syn Ajjuba Al-Mughis Umar został wtrącony do więzienia. As-Saliha Ajjuba opuścili wszyscy żołnierze oprócz osiemdziesięciu mameluków i wpadł on w ręce An-Nasira.

Przez pół roku Ajjub był przetrzymywany w Al-Karaku, twierdzy An-Nasira. Zarówno Al-Adil, jak i As-Salih Isma’il domagali się wydania im więźnia. Z kolei jego uwolnienie negocjował Al-Muzaffar Mahmud (1229–1244) z Hamy, któremu zależało na silnym sułtanie Egiptu, zdolnym do obrony jego niewielkiego księstwa przeciwko tradycyjnej koalicji Damaszku, Himsu i Aleppo. W świetle niedojrzałego postępowania młodego Al-Adila „wszystkie jego nadzieje były skoncentrowane na As-Salihu Ajjubie”.