Rundę zasadniczą Ekstraklasy sezonu 2006/2007 Zagłębie zakończyło na 1. miejscu w tabeli, odnosząc 19 zwycięstw w 22 meczach. W ćwierćfinale play-off pokonało Piotrkowianina Piotrków Trybunalski (33:23; 32:28), natomiast w półfinale wygrało z Olimpią Piekary Śląskie (34:31; 29:25). W finałowej rywalizacji zmierzyło się z Wisłą Płock. Pierwsze dwa mecze wygrali lubińscy szczypiorniści (30:25; 28:18), w kolejnych dwóch zwycięstwo odniósł klub z Płocka (24:30; 29:30). O mistrzostwie Polski zadecydowało ostatnie spotkanie, rozegrane w Lubinie 19 maja 2007. W nim Zagłębie grało od 22. minuty bez swojego najlepszego strzelca Michała Kubisztala (w ciągu 22. minut rzucił pięć bramek), który otrzymał czerwoną kartkę. Ponadto w końcówce meczu na trybuny został odesłany przez sędziów szkoleniowiec lubinian Jerzy Szafraniec. W regulaminowym czasie gry był remis, w dogrywce prowadziła Wisła, jednak w jej końcowej fazie Bartłomiej Jaszka zdobył wyrównującą bramkę rzutem z 15 metrów, doprowadzając do drugiej dogrywki, która również nie wyłoniła zwycięzcy. W serii rzutów karnych lepsi okazali się lubinianie, wywalczając mistrzostwo kraju (bramki w serii rzutów karnych zdobyli: Tomasz Kozłowski, Radosław Fabiszewski, Paweł Orzłowski i Bartłomiej Tomczak, natomiast bramkarz Szymon Ligarzewski obronił rzuty Tomasza Palucha i Marka Witkowskiego).