XX wieku potrafił zidentyfikować od 80 do 90% awifauny obszaru od Meksyku do południowo-wschodniej Brazylii jedynie po głosie; potrafił w ten sposób rozpoznać blisko 4000 gatunków ptaków. Na temat jego zdolności do rozpoznawania ptaków w terenie krążyło wiele anegdot. Jedna z nich opowiada o sytuacji, w której znajomy Edwarda Wolfa, mammaloga, odtworzył Parkerowi nagrane w Boliwii poranne odgłosy ptaków (dawn chorus), by ten przeanalizował je. Parker stwierdził, że w tle słyszy ptaka z nieopisanego dotąd gatunku z rodzaju Herpsilochmus. Przynajmniej do 2011 zagadka pozostała nierozwiązana i możliwe, że stwierdzenie Parkera okaże się prawdą. Za swoje zasługi dla LSU pośmiertnie uzyskał doktorat (Ph.D.) na tym uniwersytecie.

Theodore A. Parker III zmarł w katastrofie samolotu około 500 km na południowy zachód od Quito. 3 sierpnia 1993 podczas rutynowej kontroli tempa wycinki lasu w południowo-zachodnim Ekwadorze późnym popołudniem samolot w wyniku błędów w nawigacji wpadł w obłok mgły i rozbił się o górę. Z katastrofy ocalały narzeczona Parkera, Jaqueline Goerck – zaangażowana w ochronę przyrody – i Carmen Bonifaz, ekwadorska biolog. Zginął między innymi także Alwyn Howard Gentry, amerykański botanik i kolekcjoner okazów.