Do historii przeszedł jako prezydujący burmistrz Torunia podczas tumultu toruńskiego z 16–17 lipca 1724 roku. Awantura pomiędzy uczniami kolegium jezuickiego a protestantami podczas procesji katolickiej wywołała zamieszki, podczas których ewangelicy toruńscy zdemolowali kolegium i klasztor jezuitów. Podczas tumultu Rösner nie zdołał lub nie spieszył się z przywróceniem porządku w mieście. Jezuici oskarżyli burmistrza o umyślne zaniedbanie obowiązków i skierowali sprawę do królewskiego sądu asesorskiego w Warszawie. Rösner został oskarżony o pośrednie wywołanie tumultu. Sam Rösner lekceważył postępowanie sądowe oraz liczył na swoje wpływy na dworze królewskim. August II Mocny nie zdecydował się interweniować na rzecz burmistrza. Podczas trwającego postępowania Rösner pozostawał na wolności za poręczeniem trzech ordynków miejskich.