Malarz Brygosa posiadał ogromny potencjał twórczy, a skala możliwości, którą dysponował, pozwalała mu na dość łatwe przerzucanie się od scen rodzajowych, uczt, korowodów bachicznych, pełnych swobody i pompatycznego schematu, typowych dla okresu archaicznego, do scen pełnych grozy, ukazujących zdobycie Troi. Malarz Brygosa starał się w swoich obrazach połączyć przedstawiane postacie nie tylko w sensie zewnętrznym, ale również poprzez oddanie nastroju, wytworzenie między nimi więzi wewnętrznej. Artysta rozwinął technikę polegającą na rysowaniu włosów rozcieńczonym pokostem, przez co uzyskiwały one kolor blond, uważany przez starożytnych Greków za najpiękniejszy.

Krąg ceramików tego okresu zamykają Duris i Makron. O ile przedstawienia Durisa cechowała pewna statyczność, to w malarstwie Makrona można znaleźć przedstawienia dynamiczne i wręcz ekspresyjne. Ciała przedstawionych postaci są swobodne i zdają się płynąć upajając się tańcem. Z naczyń tego artysty bije radość życia. Wpływ na ten stan ducha miała zwycięska bitwa pod Maratonem.