Poglądy Karl Nickerson Llewellyn w swojej filozofii prawa między innymi twierdził, że: prawem jest to, co robią sędziowie (osoby stosujące prawo) sędziowie, zasiadający w sądach państwowych, są tak jak sędziowie sportowi: czasem stronniczy, czasem uparci, a czasem zrzędliwi analizując sprawy sądowe, należy się im oddać, „pokopać” pod ich powierzchnią, dopuścić do głosu własne doświadczenie, wydobyć z nich historię i mieć dramatyczną opowieść, która zgrzewa prawo w całość z kulturą w prawie podejście naukowe nie wystarczy i jak przyjdzie co do czego, to trzeba działać przez sztukę i przeczucie/intuicję prawnik powinien tak postępować, by w razie, gdy sprawa, w jakiej doradzał, trafi do sądu, sędziowie służyli interesom jego klienta przy zaznajamianiu się z nowymi słowami i zwrotami nie wolno nam zupełnie ufać słownikom, bo znaczenie poszczególnych wyrażeń jest zawarte w sposobie ich użycia, w szerokiej sieci skojarzeń, w czymś nieuchwytnym co determinuje to, jak się te wyrażenia czuje – definicja słownikowa oferuje nam zaś tylko „gołe kości”, bez których to jednak kości możemy być pewni, że uczucie, o jakim tu mowa, nigdy do nas nie przyjdzie argumenty, podobnie jak i ogólne reguły nie są w prawie uniwersalne, lecz zrelatywizowane do konkretnego sporu nawet w przypadku opresji prawo, czyniąc panujący porządek wyraźnym,
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Karl Nickerson Llewellyn · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.