W 1670 roku dzwon Wojciech pękł i biskup Wojciech Stawowski zajął się jego przetopieniem. Zarządzono zbiórkę miedzi, a po 17 latach tenże biskup zawarł umowę z gdańskim ludwisarzem Absalomem Wittwerckiem na odlanie nowego dzwonu. Proces odlewania przeciągnął się do 1692. Dzwon uzyskał dwa imiona: Michał i Wojciech. W 1719 roku pękł ponownie, a jego przetopienie powierzono Michałowi Wittwerckowi (synowi Absaloma), który dokonał swego dzieła w Gnieźnie w 1726 roku.
15 października 1932 roku dzwon zawieszono w północnej wieży katedralnej. Po raz pierwszy gnieźnianie mogli posłuchać jego głosu tydzień później. Inicjatywa przeniesienia dzwonu na wieżę katedralną wypłynęła od biskupa Antoniego Laubitza. Techniczną stroną przedsięwzięcia zajmował się inżynier Łucjan Ballenstaedt, który kierował miejscowymi robotnikami pracującymi pod nadzorem Wincentego Groblewskiego. Dzwon w 1945 roku uniknął stopienia podczas pożaru katedry. Spadł z zawieszenia, zatrzymał się na podłodze, a tylko serce przebiło sklepienie i zatrzymało się w bibliotece katedralnej. Dzwon zawieszono ponownie w wieży po 1945 roku, lecz 22 października 1948 roku serce urwało się z wieszadła. Zdjęto go z wieży 19 marca 1974 roku, zważono i dokładnie odmierzono.