Tymczasem z Minas Tirith wyszli do walki w polu wszyscy żołnierze Gondoru pod dowództwem księcia Imrahila. Piechurzy natarli na oddziały z Minas Morgul zebrane przy południowym murze miasta, natomiast kawaleria ruszyła na odsiecz Rohirrimom. Jednak w tym momencie nadciągnęły z Osgiliath rezerwowe oddziały Mordoru (głównie Easterlingowie i Variagowie) pod dowództwem Gothmoga. Część tych sił ruszyła, aby powstrzymać konnicę Gondorczyków, a reszta okrążyła, wraz z Haradrimami, Jeźdźców Rohanu, w odległości około mili od nadrzecznej przystani Harlond. W tej sytuacji Éomer zebrał swoich podkomendnych na niewielkim pagórku, gdzie zamierzał bronić się do końca.
Flota z południa Wtem na Anduinie spostrzeżono flotę, składającą się z kilkunastu okrętów o czarnych żaglach. Wszyscy początkowo sądzili, że to Korsarze z Umbaru, którzy przesądzą o wyniku bitwy na korzyść wojsk Saurona. Jednak wkrótce na jednym ze statków rozwinięto sztandar z godłem królów Gondoru – Białym Drzewem pod Siedmioma Gwiazdami i koroną na czarnym tle. Okazało się, iż na pole bitwy przybywa Aragorn II na czele Szarej Drużyny i sił gondorskich lenników z południowych prowincji. Jego flota przybiła do Harlondu, a żołnierze zeszli z okrętów i zaatakowali Haradrimów od tyłu. Przebili się łatwo przez zaskoczonych nieprzyjaciół do Rohirrimów.