Wliczając okres powojenny, od 1946 do 1993 obsługę kolejową utraciło 107 miast.
Najwięcej miast utraciło połączenia kolejowe na przełomie XX i XXI wieku. Głównymi przyczynami były słaba kondycja Polskich Kolei Państwowych oraz brak odpowiedniego poziomu dofinansowania przewozów. Likwidacja połączeń była próbą obniżenia kosztów własnych przewoźnika. W konsekwencji na początku XXI wieku około czwarta część całkowitej długości linii kolejowych wykorzystywana była wyłącznie w ruchu towarowym. Podobne zjawisko na większą skalę miało miejsce tylko w Wielkiej Brytanii w latach 60. i 70. (Beeching Axe).
Jednak w Polsce miasta również traciły kolejowe połączenia pasażerskie na skutek likwidacji linii wąskotorowych służących obsłudze lokalnemu ruchowi pasażerskiemu oraz towarowemu. Mimo przywracania połączeń na wielu liniach wąskotorowych po zakończeniu II wojny światowej oraz wprowadzania na nie nowszego taboru wygaszanie popytu na nie trwało. Zjawisko to przybrało na sile na początku lat 60. wraz z rozwojem transportu samochodowego i autobusowego, który stopniowo wypierał ruch pasażerski z linii wąskotorowych przyczyniając się do ich późniejszej likwidacji.