Również i później, już po wybuchu powstania listopadowego, wielki książę Konstanty dobrze oceniał zachowawczą, legitymistyczną postawę Duranda, uchylającego się od wyraźnej deklaracji poparcia dla insurekcji. Do gustu konsulowi przypadła także sama Warszawa oraz zawarte w niej nowe, liczne znajomości – zaprzyjaźnił się m.in. z gen. Piotrem Bontempsem, który bywał odtąd częstym gościem kamienicy Duranda przy ul. Nowy Świat (dzisiejszy numer 34) w Warszawie.
W historiografii Raymond Durand zasłynął głównie jako autor depesz dyplomatycznych, wysyłanych regularnie z Warszawy do Paryża w okresie powstania listopadowego. Dzięki nim Durand stał się pierwszoplanowym informatorem rządu francuskiego o rozwoju sytuacji nad Wisłą. Jako naoczny świadek, Durand relacjonował szczegółowo najważniejsze wydarzenia związane z ruchem powstańczym, nastroje mieszkańców, stan liczebności armii polskiej, prognozy dalszych wypadków politycznych, militarnych, a nawet sanitarnych (relacje o walce z epidemią cholery), oceniał szanse powodzenia zrywu, tłumaczył jego przyczyny, postawy poszczególnych stronnictw, wytykał popełniane błędy itp. Pierwsza depesza została spisana w dniu 2 grudnia 1830 – Durand informował w niej ministra Sébastianiego o wybuchu insurekcji w Warszawie. Przez kolejne miesiące raporty sporządzał regularnie po trzy razy w tygodniu.