Z obu prac wypływają podobne wnioski: dawny pogląd uznające walenie za bliskich krewnych parzystokopytnych stracił na aktualności. Walenie okazały się nie tylko być jedną z grup parzystokopytnych, lokującymi się blisko przeżuwaczy, a nawet w ich obrębie. Graur i Higgins dostrzegli konieczność uwzględnienia nowych faktów w systematyce. Zaproponowali uznać walenie za podrząd parzystokopytnych, ewentualnie podnieść pozostałe podrzędy parzystokopytnych do rangi niezależnych rzędów. W 1996 Gatesy et al. potwierdził ich wyniki, posiłkując się badaniem genów kodujących kazeinę. Tak więc walenie i hipopotamowate byłyby grupami siostrzanymi, a pozbawione waleni parzystokopytne stanowiłyby takson parafiletyczny. Gatesy i współpracownicy nie nadali nowemu kladowi nazwy, określając go w sposób opisowy jako Cetacea/Hippopotamidae. W kolejnym roku w pracy autorstwa Montgelard et al pojawiła się nazwa Cetartiodactyla, mająca oznaczać parzystokopytne wraz z waleniami. Nazwę tę (stworzoną ze słów walenie, Cetacea, i parzystokopytne, Artiodactyla) zaproponowano na określenie rzędu, obejmującego zarówno walenie, jak i parzystokopytne. Propozycja ta nie spotkała się z uznaniem, gdyż zgodnie z taką definicją termin ten oznaczałby dokładnie to samo, co parzystokopytne w nowym rozumieniu.