Przebywał na Węgrzech, na Spiszu w Szmeksie, Kiesmarku i w Beli – tu prowadził swoje pierwsze poszukiwania archeologiczne. Następnie trafił do Wiednia, gdzie podjął studia archeologiczne na tamtejszej uczelni.
Z publikowanych materiałów wynika, iż trwających 12 lat studiów nie ukończył, nie uzyskał też żadnego stopnia naukowego. Joachim Śliwa zauważa w swojej pracy, iż określano go jako hospitanta uniwersyteckiego Seminarium Archeologiczno-Epigraficznego)J. Śliwa, Józef Hilary de Lilia Nowalski (1854-1928), „Alma Mater” 2003, nr 47, s. 20.. Natomiast Anna Sadurska podaje, że Praktyka była mu bliższa niż teoria (…) Rzuciwszy pewnego dnia pracownię naukową na rzecz pasjonujących go wykopalisk, popada w zatarg z władzami uniwersyteckimiA. Sadurska, Polacy w służbie archeologii antycznej. Józef Lilia Nowalski, „Meander” 1955, nr 10, s. 439..