Na placu doszło do starcia pomiędzy uczestnikami mszy a milicjantami i przedstawicielami UB. W dniach 10–17 lipca aresztowano pół tysiąca osób.
20 sierpnia odbyła się pierwsza rozprawa dotycząca zdarzeń z 17 lipca. Piętnastu oskarżonych otrzymało wyroki od dziesięciu miesięcy do dwóch lat pozbawienia wolności. Procesy odbywały się przez kolejne dziesięć miesięcy. Większość oskarżonych przebywało w areszcie przez kilka miesięcy. 50 osób skazano prawomocnym wyrokiem sądu. Osoby zwolnione z aresztu musiały co jakiś czas meldować się w UB. Oskarżeni studenci nie mogli wrócić na studia, a osoby, które wróciły do pracy, nie miały prawa do awansu i podwyżek. Represje skończyły się w 1956 roku w wyniku odwilży politycznej.
Zatrzymano również księży Tadeusza Malca i Władysława Forkiewicza i dwóch kościelnych. Proces z lipca 1950 roku odroczono po pierwszym dniu i nigdy go nie wznowiono. Na skutek interwencji prymasa Stefana Wyszyńskiego aresztowani księża wyszli na wolność. Proces formalnie umorzono w 1958 roku.