Wysokość budynku była tak duża, że gdyby ktoś z dachu zerknął na dół, dostałby zawrotów głowy, a jego wzrok nie byłby w stanie dotrzeć do końca tej niezmierzonej głębokości....”. Opisał on również sto sześćdziesiąt dwie kolumny, umiejscowione w królewskim portyku, które były tak duże, że trzy osoby spokojnie mogły stanąć wokół podstawy takiej kolumny i bez przeszkód złapać się za ręce.

Po wymianie pieniędzy pielgrzymi przed wejściem do kompleksu świątynnego musieli dokonać rytualnej kąpieli w specjalnej wannie. Gdy już to zrobili, mogli się dostać do świątyni za pomocą bramy południowej lub Bramy Hulda. Bramy te prowadziły do tuneli pod placem świątynnym, których końce wyłaniały się na samym placu. Tunele te były oświetlone świecami, z kolei ich sklepienia zdobiły malowidła, przedstawiające skomplikowane, geometryczne wzory.

Zgodnie z rabinicznymi źródłami, Żydzi wierzyli, że świątynia była miejscem, z którego boskie siły emanowały na świat. Nadała ona świętość zarówno Jerozolimie, jak i całej Ziemi Izraela. Składanie ofiar i modlitwy w świątyni odbywały się dwa razy dziennie, rano i późnym popołudniem, z dodatkowymi obrzędami w szabaty i dni świąteczne. Ofiary w postaci czystych (koszernych) zwierząt tj.