150 z 240 prudnickich krosien należało do Fränkla. Przed prudnicką Górną Bramą wzniesiono budynek suszarni i magla. W 1847 r. Fränkel przejął spółki swojego największego konkurenta Augusta Thilla.

W 1848 r. ministerstwo handlu i rzemiosła rozpatrzyło pozytywnie wniosek Fränkla o dofinansowanie zakupu trzywałkowego kalandra. Jego zakład zatrudniał wówczas 340 osób. W 1850 r. wartość produkcji zakładu wyniosła 103 000 talarów, z czego 16 000 przypadało na produkty bawełniane, 20 000 na półlniane, 67 000 na wyroby lniane. Niemal połowę rocznej produkcji zbywano za granicę, w tym w Stanach Zjednoczonych. Zatrudnionych w zakładzie było 271 osób, a już w następnym roku działalności wzrosło do 400 osób. Rozszerzono także asortyment. W ofercie zakładu znalazły się materiały z tureckiej przędzy bawełnianej oraz owczej wełny. W fabryce zainstalowano prasę oraz cylinder do strzyżenia, służące do wytwarzania materiałów obiciowych. W 1852 wartość wyprodukowanego towaru wyniosła 150 000 talarów. Dobudowano apreturę oraz bielarnię, działającą w do tej pory nieznanym na kontynencie systemie irlandzkim. W 1855 zakupiono parcelę wałkowni sukna oraz młyna kołatającego, na której wzniesiono biuro ekspedycji tkackiej oraz magazyn.