Syryjski pilot zdołał się katapultować, a Tremel wykonał gwałtowny manewr, tak aby nie wlecieć w eksplozję i szczątki zniszczonego samolotu.

Po uzupełnieniu paliwa z KC-10 Extendera Tremel i jego prowadzony (Freedom 34) dostali pozwolenie na powrót na okręt macierzysty, podczas gdy parę F/A-18C (Freedom 43 i Freedom 44) skierowano w stronę Mosulu, gdzie jeden z nich zrzucił bomby na siły Państwa Islamskiego.

Skutki Było to pierwsze zestrzelenie w wykonaniu F/A-18E/F, a zarazem pierwsze potwierdzone zwycięstwo powietrzne amerykańskiego myśliwca nad samolotem załogowym od 4 maja 1999 roku. Samolot syryjski, numer 3224, pilotowany był przed podpułkownika Alego Fahda. Pilot przeżył katapultowanie i lądowanie ze spadochronem. Agencja prasowa Fars poinformowała, że został pojmany przez bojowników kurdyjskich.

W następstwie zestrzelenia Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ostrzegło, że wszystkie statki powietrzne koalicji znajdujące się na zachód od Eufratu będą śledzone przez rosyjskie systemy obrony powietrznej jako cele, a minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow wezwał do powstrzymania się od działań unilateralnych i do poszanowania syryjskiej suwerenności.