Cięższe objawy depresyjne Watson i Andrews tłumaczą inaczej. Zwracają uwagę na relacje i wzajemne zależności ludzi żyjących w jednej społeczności. Są oni wręcz na siebie skazani, a osiąganie wspólnych celów wymaga współdziałania. Natomiast nie tylko współpraca, ale i samo przebywanie z osobą pogrążoną w epizodzie depresyjnym jest ciężkie. Otoczeniu udziela się obniżony nastrój, nie można liczyć na korzyści wynikające ze współpracy. Tak więc objawy depresyjne pełnią tu funkcję nie tyle samej prośby o pomoc – tej otoczenie osoby depresyjnej wcale nie musiałoby realizować – ale wręcz wymuszenie jej. Udzielenie pomocy oznaczać może ustąpienie objawów depresyjnych i powrót do poprzedniej korzystnej dla obu stron relacji. Nieudzielenie pomocy naraża otoczenie na dalszy spadek dostosowania związany z przebywaniem z osobą depresyjną. Oczywiście w dzisiejszych czasach można łatwo zerwać relację z taką osobą, jednak w niewielkiej grupie łowców-zbieraczy, jakie istniały przez większość czasu ludzkiej ewolucji, było to trudne i niebezpieczne.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Hipoteza nawigacji społecznej · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.