Premierowego gola w najwyższej klasie rozgrywkowej strzelił 18 lipca 2015 w wygranej 5:1 konfrontacji z Atlético Rafaela.
Jeszcze bardziej obfity w sukcesy był dla River rok 2015, kiedy to drużyna zajęła drugie miejsce w superpucharze kraju – Supercopa Argentina, wygrała najbardziej prestiżowe rozgrywki południowoamerykańskiego kontynentu – Copa Libertadores, superpuchar Ameryki Południowej – Recopa Sudamericana, a także trofeum Copa Suruga Bank. Sam Rodríguez w większości decydujących spotkań nie znalazł się jednak nawet w kadrze meczowej, pozostając wyłącznie rezerwowym dla niepodważalnego duetu środkowych pomocników tworzonego przez Matíasa Kranevittera i Leonardo Ponzio. Występy w pierwszej drużynie notował głównie wtedy, gdy w mniej ważnych spotkaniach w lidze trener Gallardo decydował się na wystawienie rezerwowego składu wobec gry na kilku frontach równocześnie lub w razie kontuzji któregoś z defensywnych pomocników. Przez półtoraroczny pobyt w klubie Rodríguez rozegrał tylko 18 spotkań (na 76 możliwych), żadnego na arenie międzynarodowej.