Powróciwszy do Hal Eustachy zastaje swą przyszłą żonę Javotte Goubard rozmawiającą z młodym żołnierzem, arkebuzerem, nie widzianym od kilku lat kuzynem Józefem. Józef zamieszkuje ku strapieniu Eustachego w domu Goubardów i nie zamierza się z niego wyprowadzać nawet po ślubie Eustachego i wyjeździe jego teścia. Któregoś wieczora zirytowany Eustachy rygluje drzwi. Pijany arkebuzer nie mogąc się dostać drzwiami, próbuje sforsować okno. Dochodzi do szamotaniny pomiędzy nim i Eustachym podczas której kupiec wyzywa go na pojedynek. Otrzeźwiawszy rankiem Eustachy postanawia nie stawać do pojedynku. Wysłany przez Józefa towarzysz broni oznajmia mu jednak, że jeśli nie zjawi się jutro na oznaczonym miejscu, kuzyn żony obetnie mu uszy.

Niepocieszony Eustachy udaje się po pomoc do mistrza Gonin. Ten obiecuje mu za sto talarów maść, która sprawi, że jego ręka pokona każdego szermierza. Zgadza się też poczekać na zapłatę dziesięć dni. Z ręką wysmarowaną tajemniczą maścią Eustachy stawia się na placu boju i nim jeszcze pojedynek na dobre się rozpoczął przygważdża przeciwnika rapierem do ziemi. Przerażony ucieka i przez następne dni nie potrafi nawet zasnąć spodziewając się w każdej chwili, że zostanie aresztowany. W końcu postanawia udać się do zaprzyjaźnionego z panem Goubard sędziego. Wyznaje mu wszystko, a sędzia obiecuje mu pomóc.