Kiedy jednak wychodzi jego ręka wymierza gospodarzowi siarczysty policzek. A ledwo udaje mu się go przeprosić – drugi. Przez kolejne kilka minut obydwaj mężczyźni gonią się dookoła stołu, a ręka Eustachego bije sędziego po twarzy. W końcu Eustachy zostaje pojmany przez strażników i osadzony w więzieniu pod zarzutem zabójstwa i obrazy funkcjonariusza publicznego.
Oczekującego na wyrok i śmierć Eustachego odwiedza mistrz Gonin. Pociesza go, że w porównaniu z ludźmi, którzy muszą bać się swej śmierci przez wiele lat, jemu pozostało już tylko kilkadziesiąt godzin. Wyjaśnia mu też, że niestety, nie może go uwolnić, gdyż potrzebna jest do tego zasuszona w odpowiedni sposób ręka zakupiona wcześniej od wisielca, którą zwą ręką chwały. Eustachy uświadamia sobie, że ponieważ nie zapłacił umówionych stu talarów, właścicielem jego ręki stał się Gonin. Dwa dni później, kiedy Eustachy zostaje przykładnie powieszony, jego ręka zaczyna tańczyć. Rozeźlony kat odcina ją od ciała. Ręka zeskakuje na plac, przebiega go, wspina się po murze kamienicy i niknie w oknie