Iwona Szymczak z Uniwersytetu Szczecińskiego wskazuje, że termin „komparatystyka prawnicza” pochodzi od terminu „prawo komparatystyczne”, co z kolei jest tłumaczeniem angielskiego comparative law. Konstrukcja tego terminu określa prawo porównawcze jako gałąź prawa (tak jak np. civil law, czyli prawo cywilne, czy company law – prawo spółek). Jednak Szymczak uważa, że jest to błędne określenie, gdyż prawo porównawcze nie zawiera norm prawnych (w przeciwieństwie do prawa cywilnego lub spółek).
Treści nazw przedmiotu Zwrot „prawo porównawcze” wskazuje na dwa aspekty dyscypliny naukowej, jaką jest komparatystyka prawnicza. Po pierwsze porównywanie jako metoda tej dyscypliny, po drugie prawo jako przedmiot tej dyscypliny. Teoretycy prawa porównawczego spierają się w kwestii, czy porównywanie norm prawnych różnych krajów można uznać za źródło komparatystyki prawniczej. Przedstawiciele nurtu uważające prawo porównawcze za odrębną gałąź prawa uważają, że tak. Natomiast przedstawiciele nurtu uważającego prawo porównawcze za zbiór instrumentów służących do badań nad istniejącymi już gałęziami prawa uważają, że prawo porównawcze nie jest gałęzią prawa a co za tym idzie nie może mieć źródeł prawa.