Pierwszy nurt popierają niemieccy komparatyści prawniczy tacy jak Zweigert czy Kötz twierdząc, że porównywanie norm ukształtowało odrębną gałąź prawa, jaką jest prawo porównawcze. Drugi nurt popiera francuski uczony Ancel twierdząc, że prawo porównawcze jest wyłącznie procesem, a nie prawem samym w sobie tak jak prawo cywilne, czy karne. Eduard Lambert i Raymond Saleilles, którzy są uważani za pionierów współczesnej komparatystyki prawniczej, badając treść nawy komparatystyki prawniczej uważają, że powinna być ona prawem wspólnym dla całej ludzkości. Prawo porównawcze stałoby się wówczas nie tylko gałęzią prawa (a nie jedynie zbiorem instrumentów służących jedynie do analizy istniejącego prawa), ale także byłoby ona najważniejszą ze wszystkich gałęzi prawa. Francuscy komparatyści prawniczy uważają, że w dalekiej przyszłości prawo porównawcze stanie się właśnie takim spoiwem we wszystkich światowych systemach prawnych, idąc zgodnie z duchem nowoczesności przyczyni się to do polepszenia jakości życia ludzkiego oraz stosunków między państwami. Aby dokładnie zrozumieć treść nazwy prawa porównawczego należy dogłębniej zrozumieć znaczenia użytych w tym zwrocie słów. Mianowicie prawo rozumiane ma być według komparatystów prawniczych głównie jako prawo stanowione, rzadziej natomiast jako prawo naturalne czy prawo zwyczajowe.