W lipcu 2011 Pratto za sumę 2,8 miliona euro przeszedł do włoskiego Genoa CFC. Przez włoskie media był anonsowany jako „nowy Diego Milito”. W Serie A zadebiutował 11 września 2011 w zremisowanym 2:2 spotkaniu z Atalantą, zaś jedynego gola w lidze strzelił 18 grudnia tego samego roku w wygranej 2:1 konfrontacji z Bologną. Nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań – pełnił wyłącznie rolę rezerwowego i w ciągu pół roku strzelił tylko trzy gole (z czego dwa w krajowym pucharze). W lutym 2012 powrócił do ojczyzny, na zasadzie wypożyczenia (za pół miliona euro) z opcją pierwokupu dołączając do stołecznego CA Vélez Sarsfield. Przez pierwsze pół roku był tam głównie rezerwowym, lecz potem wywalczył sobie niepodważalną pozycję w wyjściowym składzie. W jesiennym sezonie Inicial 2012 zdobył z Vélezem tytuł mistrza Argentyny, kiedy to stworzył świetnie uzupełniający się duet napastników z Facundo Ferreyrą.

W styczniu 2013 władze Vélezu wykupiły kartę zawodniczą Pratto za sumę dwóch milionów euro.