Ze względu na dopływ wód gruntowych prowadzono także wydobycie metodą podziemną (przed 1853 rokiem zgłębiono szyb Erbreich) systemem komorowo-filarowym, szybem o głębokości od 8 do 12 łatrów (około 16 do 24 metrów), obsługiwane przez niego pole szybowe było długie na około 20 do 25 łatrów (około 40 do 50 metrów, dane z około 1859 roku). Około połowy XIX wieku wyciąg szybowy składał się z dwóch klatek poruszanych parową maszyną wyciągową o mocy 6 koni, wydajność pracy wynosiła 200 wyciągniętych wózków na 10 godzin. Urobek w wózkach o ładowności 300 kg był transportowany po szynach do dużej płuczki, założonej przez Rudolfa von Carnalla, oddalonej od miejsca wydobycia o ponad 1200 metrów. Odcinek ten podzielono na trzy 400-metrowe części, w obrębie których młodzi chłopcy pracujący po 8 godzin dziennie pchali pełne i puste wózki.