Sztuka poniosła klapę, choć jej przesłanie było złowieszcze. Ostatecznie Liszt rozstał się z Marie d’Agoult w 1844 roku. thumb|Fortepian należący do Ferenca Liszta w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie thumb|upright|Najwcześniejsze znane zdjęcie Liszta (1843)

Lata z księżną Karoliną von Sayn-Wittgenstein thumb|Tablica pamiątkowa w miejscu jego występu, Kropywnycki, Ukraina Podczas pobytu w Kijowie w ramach jednej z podróży artystycznych spotkał księżnę Karolinę von Sayn-Wittgenstein, przybyłą tam, by handlować zbożem. Arystokratka ta przekazała Lisztowi trochę pieniędzy, a on spotkał się z nią, by jej podziękować. Gościł u niej zaledwie dziesięć dni, a jednak tuż po powrocie ze Stambułu wrócił do jej rezydencji. Liszt nie mógł jednak zostać na Ukrainie, lecz księżna rozwiązała ten problem – oboje przenieśli się do Weimaru. Wcześniej jednak należy wspomnieć, co stało się z dziećmi Liszta – urodziły się za granicą, a więc prawa do nich miał jedynie kompozytor, który nie zezwalał im na kontakt z matką, twierdząc, że je przekupuje. Nie zajmował się jednak nimi, robiła to jego matka. Liszt sprowadził złośliwą guwernantkę, piastującą opiekę nad dziećmi.