Józef Dowbor-Muśnicki jako dowódca Korpusu nadał chorążemu Erazmowi Wojniłłowiczowi służącemu w 10 pułku strzelców za waleczność i męstwo okazane w walkach z bolszewikami… „odznakę honorową, pierwszą wstążeczkę amarantową…”, która była równoznaczna z Krzyżem Walecznych.

Kiedy I Korpus został rozwiązany, Wojniłłowicz wyjechał na tereny Grodzieńszczyzny. W grudniu 1918 roku wstąpił w szeregi Mińskiego Pułku Strzelców. Na podporucznika awansował 17 grudnia 1918 roku, a w marcu 1919 roku w pułku został dowódcą kompanii kaemów. Od 5 lipca do 20 sierpnia 1919 roku uczestniczył w kursie dowódców kompanii w Dęblinie, po którego ukończeniu nadal dowodził kompanią. Ówczesny dowódca baonu major Rutkiewicz pisał o nim następująco: a 10 stycznia 1921 roku wystąpił z wnioskiem o odznaczenie Krzyżem Walecznych, w którym pisał: i za dokonany czyn otrzymał Krzyż Walecznych.