Imperium Achemenidów było szczytowym momentem politycznej potęgi Irańczyków w całej ich historii.
Ich państwo zostało podbite przez Aleksandra Wielkiego (336–323 p.n.e.), zaś po jego śmierci tereny irańskie dostały się pod władzę greckich Seleucydów. Ta hellenistyczna monarchia szybko jednak zaczęła się rozpadać. Już ok. roku 238 p.n.e. na tereny północnego Iranu wkroczyli wschodnioirańscy Parnowie, którzy w II wieku p.n.e. zajęli resztę dzisiejszego Iranu i Mezopotamię. W tym samym okresie na wschodnich rubieżach państwa Seleucydów uniezależniło się Państwo Greków Baktryjskich, które jednak zostało podbite przez irańskich Saków ok. 140 roku p.n.e. Ich miejsce zajęli z kolei Kuszanowie, którzy zajmowali dominującą pozycję we wschodnim Iranie aż do połowy III w. n.e. Tymczasem założone przez Parnów Królestwo Partów wdało się w niemal trzystuletnią rywalizację z Rzymem, której najbardziej spektakularnym momentem była zwycięska bitwa pod Carrhae w 53 roku p.n.e. Późniejsze wojny były jednak dla niego mniej szczęśliwe, głównie z powodu słabości wewnętrznej, którą w roku 224 wykorzystał Ardaszir I z Farsu, obalając Partów i zakładając własną dynastię Sasanidów. Sasanidzi wznowili rywalizację z Rzymem i uczynili zaratusztrianizm religią państwową, prześladując inne wyznania, takie jak manicheizm, czy .