W tym czasie większość marynarek świata nadal polegała na starych projektach krążowników wywodzących się z I wojny światowej, więc jako główny punkt odniesienia wzięto nowo zaprojektowane po wojnie francuskie krążowniki typu Duguay-Trouin, będące wówczas najnowocześniejszymi okrętami tej klasy na świecie. Rozważano warianty uzbrojenia w osiem dział kalibru 15 cm w czterech dwudziałowych wieżach lub dziewięć dział w trzydziałowych wieżach, o podobnej masie, z czego wybrano drugi wariant z uwagi na przewagę jednego działa nad okrętami francuskimi. Zdecydowano się przy tym na mniej typowe rozmieszczenie większości artylerii (sześciu dział) na rufie, lepsze dla krążowników pełniących zadania rozpoznawcze z uwagi na możliwość ostrzeliwania się przy odwrocie. W tym czasie Niemcy przestrzegały narzuconych ograniczeń wielkości okrętów, jednakże przyjęcie wprowadzonej przez traktat waszyngtoński miary wyporności standardowej okazało się korzystniejsze od poprzednio stosowanej wyporności projektowej i umożliwiło zbudowanie większych okrętów od „Emdena”, o wyporności projektowej 6750 ton, ale standardowej 6000 ts.