Tereny zamieszkałe przez ludność osiadłą zostały powierzone pieczy dotychczasowego namiestnika Wielkiego Chana Masud Bega. Mongolscy książęta zdecydowali także że od tej pory będą zamieszkiwali w górach i stepach, a nie miastach, nie będą wypasali swojej trzody na terenach rolniczych i nie będą żądać wygórowanych danin od swoich poddanych.
Kajdu i Barak zostali braćmi krwi (anda), pomimo tych pozorów wzajemnego zaufania rzeczywistość była jednak inna. Kajdu nie dopuścił do tego by Möngke Temür zajął swoją część Mawarannahru. Podczas kurułtaju Barak zaproponował by zaatakować terytoria ilchana Abaki (1265 – 1282), na co przystali zarówno Kajdu, jak i Möngke Temür. Barak chciał zająć ilchanidzki Chorasan, który uważał za apanaż swoich przodków. Przygotowując się do ataku zajął okolice Buchary, konfiskując lokalną trzodę i wypasając swoje konie na polach. Masud Beg z trudnością powstrzymał go od splądrowania Samarkandy i Buchary, po czym na jego polecenie udał się do Iranu by szpiegować Abakę oraz podżegać do rebelii przeciwko ilchanowi Tegüdera, dowódcę czagatajskiego kontygentu w ilchanacie od czasów Hulagu (1256 – 1265).