alt=Photo d’une tête de licorne artistique.|mały|Szyld europejskiej apteki w kształcie jednorożca z rogiem z kości narwala. Róg jednorożca – legendarny przedmiot popularny w Europie Zachodniej. Przez większość średniowiecza oraz we wczesnej nowożytności wierzono, iż był prawdziwym rogiem zdobiącym czoło tego stworzenia. Wierzono, że róg jednorożca jest źródłem uzdrawiającej mocy. Od XIII wieku jego właściwości uznawano za rzeczywiste, przez co stał się jednym z najdroższych i najsłynniejszych lekarstw stosowanych w renesansie. Wierzenia związane z „rogiem jednorożca” miały wpływ na alchemię poprzez medycynę spagiryczną. Były one inspiracją dla serii badań nad jego właściwościami oczyszczającymi, które pojawiły się między innymi w Discours de licorne (fr. „Dyskurs o jednorożcu”) autorstwa chirurga Ambrożego Parego. Dzieło to dało początek medycynie eksperymentalnej.
Uważany za jedno z najcenniejszych bogactw, które może posiadać król, róg jednorożca był obiektem wymiany handlowej i do XVIII wieku można było go nabyć u aptekarzy jako uniwersalną odtrutkę. Inne rogi były wystawiane w kunstkamerach. Róg jednorożca był używany do tworzenia bereł oraz innych symboli władzy: „tronu z rogu jednorożca” duńskich królów, korony cesarskiej i berła Cesarstwa Austrii czy pochwy i rękojeści miecza Karola Zuchwałego. Nigdy nie złapano jednorożca, jednak jego symbolika związana z dziewictwem uczyniła z rogu znak wcielenia Słowa Bożego, niewinności oraz boskiej mocy.
Wiara w moce i pochodzenie rogu jednorożca trwała od średniowiecza do XVIII wieku, w którym odkryto istnienie narwala. To właśnie ten morski ssak posiadał „róg jednorożca”. Był on w rzeczywistości jego szczególnym kłem wyrastającym ze szczęk samców i niektórych samic. Od tamtej pory jest on głównie przedmiotem dzieł fantasy, gier fabularnych oraz komputerowych, w których wykorzystywana jest jego legendarna symbolika.
Natura i właściwości rogu Jednorożec, postać zaczerpnięta z wyobrażeń antycznych, został opisany przez Ktezjasza jako posiadacz rogu, z którego indyjscy książęta tworzyli hanapy mające chronić przed truciznami. Temat ten podejmowali Arystoteles i Pliniusz Starszy.
Również Elian Klaudiusz uważał, że picie z rogu chroni przed chorobami i truciznami. Jego pisma inspirowały średniowiecznych autorów. Aż do renesansu jednorożec pozostawał najważniejszym i najsłynniejszym mitycznym zwierzęciem Zachodu, którego istnienia nie kwestionowano. Innym częściom jego ciała także przypisywano właściwości lecznicze. W XII wieku przeorysza Hildegarda z Bingen zalecała używanie maści na bazie wątroby jednorożca i żółtka przeciw trądowi. Uznawano, iż noszenie paska ze skóry tego stworzenia chroni przed dżumą i gorączką, zaś buty miały zapobiegać chorobom stóp
Wykorzystanie jednorożca w celach leczniczych wiązało się z jego rogiem i mocą oczyszczania przypisywaną mu już w antyku, co zostało po raz pierwszy wspomniane w XIII wieku. Legendy o właściwościach rogu jednorożca krążące od średniowiecza dały początek kwitnącemu handlowi przedmiotami, które aż do XVIII wieku stawały się coraz bardziej powszechne. Wówczas odkryto jego prawdziwe pochodzenie. Jednorożec, którego przedstawiano, nigdy nie istniał – przez setki lat „rogami jednorożca” nazywano najczęściej zęby narwala.
Oczyszczanie wód mały|Detal lewego skrzydła Ogrodu rozkoszy ziemskich autorstwa Hieronima Boscha (1503-1504) przedstawiający jednorożce podczas oczyszczania wód. Pierwsze wzmianki o oczyszczającej mocy jednorożca pojawiły się w XV-wiecznym tłumaczeniu Fizjologa, w którym mowa o dużym jeziorze, wokół którego gromadzą się spragnione zwierzęta:
„Przed ich przyjściem zjawia się tam wąż, który wpuszcza do wody jad. Zwierzęta spostrzegają truciznę i nie mają odwagi pić, lecz czekają na jednorożca. On, przybywszy, od razu wchodzi do jeziora i kreśli znak krzyża swoim rogiem, niszcząc moc trucizny. Gdy jednorożec napije się wody, zaczynają też pić wszystkie pozostałe zwierzęta.”
Motyw ten szybko stał się popularny. Scenę oczyszczania wód przez jednorożca przywołał w 1389 roku ojciec Johann van Hesse. Stwierdził on, że widział stworzenie wychodzące z morza w celu oczyszczenia wód, aby zwierzęta mogły się napoić. Wąż zatruwający wody symbolizuje diabła, zaś jednorożec Chrystusa Odkupiciela. Prawdopodobnie legenda ta powstała w Indiach, biorąc pod uwagę fakt, iż greckie teksty mówią o hinduskich arystokratach, którzy pili z rogów jednorożców dla ochrony przed truciznami.
Jednorożec przedstawiany jest najczęściej nad brzegiem rzeki, jeziora lub obok fontanny w otoczeniu zwierząt czekających na oczyszczenie wody. W XVI oraz XVII wieku scena ta była często wykorzystywana w sztuce. Obrazy, teksty oraz ich tłumaczenia rozpowszechniły wiarę w moc jednorożca pochodzącą z jego rogu, który miałby oczyszczać płyn w chwili jego dotknięcia. Oczyszczanie wód kształtuje legendę o właściwościach „rogu jednorożca”, a następnie uzasadnia użycie go jako panaceum.
Właściwości medyczne
mały|Ainkhürn, „róg jednorożca” podarowany Ferdynandowi I Habsburgowi w 1540 roku, wystawiony w Wiener Schatzkammer. Właściwości rogu jednorożca można porównać z właściwościami bezoaru (rzekomy kamień jelitowy, nagromadzenie niestrawionych substancji w żołądku zwierząt), który jest kolejnym przedmiotem pochodzenia zwierzęcego znanym w medycynie renesansowej i wystawianym jako unikat w gabinetach osobliwości (kunstkamerach).
Nierzadko „rogowi jednorożca” przypisywano wiele właściwości leczniczych i w miarę upływu czasu poza oczyszczaniem zanieczyszczonej wody środowiskowej zalecano jego stosowanie w walce z różyczką, odrą, gorączkami i bólami. Mnisi z paryskich klasztorów wkładali róg do wody, przed podaniem napoju trędowatym. Co więcej, róg pełnił funkcję antidotum także w postaci proszku i uznawano, że jest środkiem ułatwiającym gojenie ran, umożliwiającym neutralizację trucizn (jak jad skorpiona lub żmii), a nawet walkę z dżumą. Róg prawdopodobnie pokrywał się kroplami potu w obecności jadu, mógłby również mieć moc afrodyzjaku znanego już w starożytności, oraz pozwoliłby na potwierdzenie dziewictwa młodych dziewcząt. Róg może być spożywany na wiele sposobów: czy to poprzez zażycie zeskrobanego fragmentu rogu w postaci sproszkowanej substancji, powidełek, pigułek, morselek czy też naparu. W „Farmakopei Krakowskiej”Jana Woyny z 1683 r. znajduje się receptura na lek z substancji uzyskanej z „rogu jednorożca”. Jest to Pulvis Bezoardicus Magistralis Doct. Cunradi Matthiae (łac. apteczny proszek z bezoarem doktora Konrada Matthia). W jego skład poza mitycznym rogiem (Cornu Unicorni) wchodziły między innymi substancje mineralne (rubiny, glinka czerwona, szmaragdy), substancje roślinne (gałka muszkatołowa, żywica benzoinowa, kamfora), czyste substancje chemiczne (złoto) oraz surowce pochodzenia zwierzęcego (korale, piżmo). Inny preparat oparty na „rogu jednorożca” stworzył Mikołaj Kopernik. Jest to lek nasercowy, w skład którego wchodziły między innymi szafran, bursztyn, cynamon i „róg jednorożca”. Powyższa recepta pochodzi najprawdopodobniej z czasów studiów Kopernika w Padwie (1501–1504?).
Jego funkcja profilaktyczna i magiczna moc, chociaż znane są od wieków, krystalizowały się wraz ze wzrostem jego sprzedaży oraz rozwojem handlu wszelkiego rodzaju „fałszywymi” rogami oraz fałszywymi proszkami. Ceny tych przedmiotów osiągały astronomiczne sumy. Można przypuszczać, że wiara w te niewiarygodne zalety rogu mogła skutkować rzeczywistymi wyzdrowieniami, prawdopodobnie na zasadzie efektu placebo.
Takie zastosowanie rogu jednorożca w medycynie uzasadniane jest starożytnym dziedzictwem, na mocy którego terapeuci byli tylko narzędziami w rękach Boga oraz poprzez fakt, że owi terapeuci nadal nie dysponowali wystarczającą liczbą przedmiotów. Zadaniem Inkwizycji było umacnianie tego wierzenia. Powątpiewanie w niezwykłe moce rogu oznaczało kwestionowanie istnienia samego jednorożca, zwierzęcia Bożego wspomnianego w tłumaczeniu Biblii. Sceptykom groziła śmierć na stosie.
Wiele prac podejmuje próbę wyjaśnienia i obrony właściwości leczniczych „rogu jednorożca”, między innymi „Traktat o Jednorożcu, jego godne podziwu właściwości i wykorzystanie” Andrei Bacci’ego z 1573 r. oraz „Historia przyrody, łowiectwo, cnoty, własność i wykorzystanie rogu jednorożca” pióra aptekarza Laurenta Catelana z 1624 roku. Bacci prawdopodobnie napisał pracę na prośbę swoich pacjentów, którzy byli głównymi inwestorami w handlu rogami jednorożców.
Wystawa i zastosowanie jako odtrutka Skręcone „rogi” ofiarowywano sobie od bardzo dawna. Według legendy „róg” znajdujący się na wystawie w paryskim Musée de Cluny był prezentem od kalifa Bagdadu, Harouna al-Rachida, ofiarowanym Karolowi Wielkiemu w 807 roku. Ma on trzy metry długości. Z kolei róg znajdujący się na wystawie w Brugii, we Flandrii mierzy siedem stóp. Już od średniowiecza „róg jednorożca” uznawano za najcenniejsze dobro, które mógł posiadać król. Jego zastosowanie medyczne było potwierdzone już od XIII wieku, kiedy to medycy używali w lecznictwie zębów narwala podawanych jako róg jednorożca. Posiadali oni zawsze duże fragmenty zębów, co miało wykluczać możliwość pomylenia ich z zębami jakiegokolwiek innego zwierzęcia, np. wołu. Można było za nie otrzymać nawet jedenastokrotność ich masy w złocie. Kilka rogów przywiezionych z Konstantynopola w trakcie IV wyprawy krzyżowej wrzucono do studni Pałacu Dożów w Wenecji, by nie dopuścić do jej zatrucia. Pewne „rogi” zostały uznane za święte relikwie na soborze trydenckim w 1563 roku. Dzisiaj możemy je również odnaleźć w katedrze Saint-Denis na północy Paryża, w bazylice św. Marka w Wenecji i w Opactwie westminsterskim. Zazwyczaj są one umieszczone na srebrnych cokołach, przedstawiane jako trofea tylko podczas wielkich ceremonii.
Ambroży Pare wyjaśniał, że „rogów” używano na dworze królewskim we Francji, by wykryć obecność trucizny w posiłkach i napojach. Jeśli róg wrzał i dymił, oznaczało to, że pożywienie było zatrute. Mówi się, że papież Klemens VII podarował róg jednorożca długości dwóch łokci zamknięty w złotym relikwiarzu królowi Francji Franciszkowi I Walezjuszowi z okazji ślubu jego siostrzenicy Katarzyny Medycejskiej, który miał miejsce w Marsylii w październiku 1553 roku. Od tego czasu król nigdzie nie ruszał się bez swojej sakiewki wypełnionej pyłem z rogu jednorożca. Wielki inkwizytor Tomás de Torquemada również zawsze nosił swój róg by bronić się przed truciznami i zabójcami.
Handel rogami mały|Mapa obszaru występowania narwala. Od XV do XVI wieku istniało prawdopodobnie nie więcej niż 50 rogów, którymi handlowano w Europie (większość była kłami narwala przywiezionymi przez wikingów), co pozwalało utrzymać bardzo wysoką wartość. Osiągnęła ona apogeum w połowie XVI wieku, kiedy to „róg jednorożca” uważany był za najlepszą odtrutkę na równi z bezoarem. W tym czasie cena 1 funta (16 uncji) rogu dochodziła do 1536 monet, podczas gdy wartość porcji złota o tej samej masie wynosiła jedynie 148 monet.
Transformacje i dzieła sztuki mały|Zaprezentowane porównanie wielkości „rogu jednorożca” na tle wzrostu dorosłego człowieka kładzie kres panującym w okresie renesansu pogłoskom, na podstawie których powstawały ilustracje i teksty ukazujące jednorożca o wymiarach koźlęcia.