thumb thumb|Generał Władysław Sikorski w rozmowie z ochotnikami thumb|Generał Władysław Sikorski ze sztabem w czasie Bitwy Warszawskiej
Bitwa nad Wkrą – część Bitwy Warszawskiej; walki polskiej 5 Armii gen. Władysława Sikorskiego z sowiecką 15 Armią Augusta Korka i oddziałami 3 Armii Władimira Łazariewicza oraz 4 Armii Aleksandra Szuwajewa w czasie II ofensywy Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Sytuacja ogólna W pierwszej dekadzie lipca 1920 przełamany został front polski nad Autą, a wojska Frontu Północno-Wschodniego gen. Stanisława Szeptyckiego cofały się pod naporem ofensywy Michaiła Tuchaczewskiego. Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego nakazało powstrzymanie wojsk sowieckiego Frontu Zachodniego na linii okopów niemieckich z okresu I wojny światowej. Sytuacja operacyjna, a szczególnie upadek Wilna i obejście pozycji polskich od północy, wymusiła dalszy odwrót wojsk polskich. 1 Armia gen. Gustawa Zygadłowicza cofała się nad Niemen, a 4 Armia nad Szczarę. Obrona wojsk polskich na linii Niemna i Szczary również nie spełniła oczekiwań. W walce z przeciwnikiem oddziały polskie poniosły duże straty i zbyt wcześnie rozpoczęły wycofanie na linię Bugu.
Plan polskiego Naczelnego Dowództwa zakładał, że 1. i 4 Armia oraz Grupa Poleska powstrzymają bolszewików i umożliwią przygotowanie kontrofensywy z rejonu Brześcia. Rozstrzygającą operację na linii Bug – Ostrołęka – Omulew doradzał też gen. Maxime Weygand.
Utrata Twierdzy Brzeskiej spowodowała, że plan Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego uderzenia znad Bugu w skrzydło wojsk Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego i rozegrania tam decydującej bitwy przestał być realny. Wojska polskie cofały się nadal, a kolejną naturalną przeszkodą terenową dogodną do powstrzymania sowieckiej ofensywy była Wisła.
Plany Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego Planując stoczenie generalnej bitwy z sowieckimi wojskami Frontu Zachodniego nad Wisłą, Józef Piłsudski nakazał utworzenie 5 Armii z zadaniem osłony północnego skrzydła frontu polskiego między granicą pruską a Bugiem. Armia ta miała prowadzić działania obronne, utrzymując przeprawy na Narwi i Orzycu oraz przeciwdziałać próbom marszu Armii Czerwonej ku dolnej Wiśle i Modlinowi, aż do momentu ruszenia polskiej kontrofensywy znad Wieprza. Energiczne natarcie nieprzyjaciela zmusiło gen. Sikorskiego do rezygnacji z planowanej obrony na linii Narwi, Orzyca i oparcie się na Wkrze – ostatniej większej przeszkodzie wodnej przed Wisłą.
Skład 5 Armii 9 Dywizja Piechoty płk. Aleksandra Narbutta-Łuczyńskiego 18 Dywizja Piechoty gen. Franciszka Krajowskiego Dywizja Ochotnicza płk. Adama Koca 17 Wielkopolska Dywizja Piechoty gen. Aleksandra Osińskiego Brygada Syberyjska płk. Kazimierza Rumszy 8 Brygada Jazdy gen. Aleksandra Karnickiego Grupa Jazdy płk. Gustawa Orlicz-Dreszera załoga Twierdzy Modlin płk. Edwarda Malewicza Grupa „Dolnej Wisły” gen. Mikołaja Osikowskiego Łącznie armia liczyła w stanie bojowym około 34000 żołnierzy, 184 działa, 481 ckm, 10 samochodów pancernych i 46 czołgów. W szeregach 5 Armii, nie mającej jeszcze wewnętrznej spoistości, znalazły się tysiące zdemoralizowanych odwrotem rozbitków i tyleż samo pełnych zapału, lecz słabo wyszkolonych ochotników. Występowały duże braki materiałowe. Na dowódcę 5 Armii wyznaczony został dotychczasowy dowódca Grupy Poleskiej gen. Władysław Sikorski.
Zadania wojsk Plan działania 5 Armii krystalizował się stopniowo i ulegał ewolucji w miarę spływania informacji o przeciwniku oraz rozwoju organizacyjnego własnych wojsk. Zdaniem Władysława Sikorskiego zadanie armii zrealizowane mogło być jedynie poprzez natarcie.Generał Sikorski, wydając rozkaz nakazujący przystąpienie 5 Armii do działań zaczepnych, utworzył trzy grupy uderzeniowe. Grupa płk. Aleksandra Narbutt-Łuczyńskiego w składzie: Dywizja Ochotnicza ppłk. Leona Koca i XVIII Brygada Piechoty miały nacierać na Nasielsk z zadaniem zajęcia tego miasta najpóźniej do wieczora 14 sierpnia; kierunek dalszego natarcia – Pułtusk; Syberyjska Brygada Piechoty płk. Kazimierza Rumszy uderzać miała z rejonu Zawady na Nowe Miasto, a w zadaniu dalszym nacierać na Stary Gołymin i osiągnąć linię kolejową Warszawa – Działdowo w rejonie Gąsocina; Grupa gen. Franciszka Krajowskiego w składzie 18 DP i 8 DJ miała rozbić nieprzyjaciela kierującego się na Płońsk, dalej nacierać na Ciechanów, by po zajęciu tego miasta być w gotowości do uderzenia na zachód lub wschód; Pozostałe oddziały 5 Armii otrzymały zadania obronne lub stanowiły odwód. Przed bitwą, 14 sierpnia gen. Sikorski wydał rozkaz – apel:
Plany dowództwa sowieckiego Frontu Zachodniego thumb|Przewidywana przez Polaków oś sowieckiego natarcia – wg Władysław Sikorski, „Nad Wisłą i Wkrą” 3 sierpnia 1920 naczelny dowódca Armii Czerwonej Siergiej Kamieniew wydał dyrektywę podporządkowującą Michaiłowi Tuchaczewskiemu 12 Armię i 1 Armię Konną, działające do tej pory w składzie Frontu Południowo-Zachodniego. Zwrócił też uwagę, iż siły Frontu Zachodniego są zbyt mocno przesunięte na północ. W efekcie szybkiego marszu ku dolnej Wiśle 4 Armia Aleksandra Szuwajewa oderwała się od prawego skrzydła 15 Armii Augusta Korka i rozciągnęła na przestrzeni dziesiątek kilometrów. Między obiema armiami powstała trzydziestokilometrowa luka, wypełniona taborami i oddziałami tyłowymi. W luce tej, w Ciechanowie, zakwaterował sztab 4 Armii Szuwajewa. Michaił Tuchaczewski, zafascynowany własnym planem, zignorował te fakty. Rankiem 10 sierpnia 1920 wydał on własną dyrektywę do uderzenia na Warszawę. Polecał w niej ostatecznie rozbić cofające się siły polskie i sforsować Wisłę. Skład i zadania sowieckich armii 4 Armia kondyw. Aleksandra Szuwajewa w składzie 12, 18, 53 i 54 DS, 164 BS i 3 KK miała opanować Grudziądz, Toruń i do 15 sierpnia sforsować częścią sił Wisłę w rejonie Włocławka i Dobrzynia, 15 Armia Augusta Korka w składzie 4, 11, 16 i 33 DS miała sforsować 15 sierpnia Wisłę na północ od Warszawy, 3 Armia Władimira Łazariewicza w składzie 5, 6, 21 i 56 DS miała sforsować 15 sierpnia Wisłę na północ od Warszawy i dodatkowo jedną dywizją uderzyć na Pragę. Armie te miały w swoich szeregach blisko 80000 żołnierzy, około 350 dział, przeszło 1500 ckm. Z tych sił, przeciwko 5 Armii walczyło około 68000 „bagnetów”, 6672 „szabel” wspieranych przez 1406 ciężkich karabinów maszynowych i 327 dział.
Przebieg bitwy thumb|Sytuacja nad Wisłą dnia 14 sierpnia 1920 około godz. 12 – wg Władysław Sikorski, „Nad Wisłą i Wkrą” thumb|Sytuacja nad Wisłą dnia 16 sierpnia 1920 około godz. 12 – wg Władysław Sikorski, „Nad Wisłą i Wkrą” thumb|Sytuacja na odcinku 5 Armii wieczorem 18 sierpnia 1920 – wg Władysław Sikorski, „Nad Wisłą i Wkrą” 13 sierpnia Armia Czerwona wyszła na linię Wkry. 15 Armia otrzymała zadanie sforsowania Wisły pod Wyszogrodem, a 3 Armia miała nacierać na Nasielsk – Modlin – Błonie. W tym czasie 16 Armia Nikołaja Sołłohuba rozpoczęła decydujące uderzenie na przedmoście warszawskie. W polskim dowództwie zorganizowana została narada wyższych dowódców wojskowych. Generałowie Józef Haller, Tadeusz Rozwadowski i generał francuski Maxime Weygand wyrazili przekonanie, że na Warszawę kierują się także dywizje sowieckich 3 i 15 Armii. Według ich oceny, 5 Armia gen. Władysława Sikorskiego miała przed sobą tylko 4 Armię Aleksandra Szuwajewa i nieliczne oddziały 15 Armii Augusta Korka. Wychodząc z tej mylnej przesłanki, generałowie doszli do wniosku, że zaistniały „sprzyjające okoliczności” na przystąpienie 5 Armii do działań zaczepnych.
Dowódca 5 Armii gen. Władysław Sikorski otrzymał zadanie, by uderzyć o świcie na nieprzyjaciela w pasie odpowiedzialności armii, pobić go i tym samym odciążyć wojska 1 Armii walczące na przedmościu warszawskim.
Mimo że dowódca 5 Armii zgłaszał wiele wątpliwości, zdołał on jedynie uzyskać przesunięcie terminu rozpoczęcia działań na godziny popołudniowe, aby dać dowódcom jednostek czas na opracowanie i rozesłanie rozkazów.
W tym czasie główne siły 4 Armii Szuwajewa znajdowały się w dużej odległości od planowanego pola bitwy nad Wkrą. 3 Korpus Kawalerii Gaja rozpoczynał walkę o przeprawy na dolnej Wiśle, 12 Dywizja Strzelców walczyła pod Brodnicą, 18 Dywizja Strzelców podchodziła do Włocławka, a 53 Dywizja Strzelców kierowała się na Lipno. W rejonie Sierpca koncentrowała się 54 Dywizja Strzelców.
W południe 14 sierpnia z Płońska na Ciechanów ruszyła grupa gen. Krajowskiego. Trafiła ona na słabo dozorowaną lukę między lewym skrzydłem sowieckiej 4 Armii a prawym skrzydłem 15 Armii i szybko posuwała się do przodu. Generał Franciszek Krajowski postanowił wykorzystać wyjątkową okazję do uderzenia na prawe skrzydło 15 Armii. Przerwał natarcie swojej grupy i osłaniając się od północy 8 Brygadą Jazdy, zawrócił 18 Dywizję Piechoty i skierował przeciwko odsłoniętej prawej flance 15 Armii. W nocy z 14 na 15 sierpnia, idący w straży przedniej dywizji 145 pułk piechoty, po zaciętej walce „na bagnety” z pododdziałami 4 DS, opanował Sochocin. W tym czasie główne siły 5 Armii przystąpiły do natarcia z rubieży Wkry na odcinku Borkowo – Sochocin. Zgrupowanie: 17 Wielkopolska Dywizja Piechoty, Dywizja Ochotnicza i XVIII Brygada Piechoty uderzyło na Nasielsk – Pułtusk. Natarcie utknęło jednak w miejscu, a oddziały polskie poniosły wysokie straty. Brygada Syberyjska, ześrodkowana w rejonie wsi Zawady, miała nacierać na Nowe Miasto i dalej na Gołymin. W walce z sowiecką 11 Dywizją Strzelców poniosła jednak klęskę i została wyparta z Borkowa i Zawad.
14 sierpnia nie przyniósł rozstrzygnięcia żadnej ze stron. Sowietom nie udało się zrealizować zamiaru Tuchaczewskiego. Oddziały sowieckie związane zostały walką, a jedynie 4 Armia kontynuowała głęboki manewr obejścia polskich pozycji. Polakom także nie udało się zrealizować założonych na 14 sierpnia celów. 5 Armia nie przeprowadziła ofensywy spychającej 15 i 3 Armię za Narew i Orzyc. Zadanie to zdecydowanie przekraczało jej możliwości. Sukcesem było już zahamowanie działań dwóch sowieckich armii. Generał Rozwadowski zachęcał gen. Hallera do podejmowania przez 5 Armię prób kontynuowania działań zaczepnych, zwłaszcza wyparcia przeciwnika za Wkrę, i zajęcia Nasielska. Generał Sikorski nakazał 17 Dywizji Piechoty, by przesunęła część oddziałów w rejon Kałuszyna. Sowieci, zaskoczeni twardością obrony 5 Armii, z dużą starannością przygotowywali się do walki prowadzonej 15 sierpnia. Uprzedzili ofensywne zamiary 5 Armii i 15 sierpnia o świcie rozpoczęli natarcie w pasie od Sochocina do Borkowa. August Kork utratę Sochocina uznał za mało znaczący lokalny epizod i nie zmienił zadań swoich wojsk. 15 lipca jego dywizje uderzyły na polskie stanowiska obronne nad Wkrą. 11 Dywizja Strzelców zadała pod Borkowem duże straty polskiej 9 Dywizji Piechoty i Dywizji Ochotniczej, a 5 Dywizja Strzelców z 3 Armii sforsowała dolną Wkrę na południe od Borkowa i zbliżała się do fortów Modlina.
W tym czasie toczące zwycięskie walki pułki polskiej 18 Dywizji Piechoty zepchnęły oddziały 4 i 16 Dywizji Strzelców około dwadzieścia kilometrów na wschód i nocą z 15 na 16 sierpnia osiągnęły linię kolejową Nasielsk – Ciechanów. 42 pułk piechoty podszedł pod Sońsk, 49 pp zajął Szlustów, 144 pp rejon Świercza, a 145 pp rejon Gąsocina. Także 8 Brygada Jazdy odniosła wielki sukces. Jej 203 pułk ułanów opanował Ciechanów, rozbił sztab 4 Armii i zniszczył jedyną radiostację sztabu. Dopiero wtedy zareagował dowódca 15 Armii August Kork. Aby przeciwdziałać uderzeniu Grupy gen. Krajowskiego polecił swojej 4. i 16 Dywizji Strzelców uderzyć na Płońsk. Jednocześnie przerzucił odwodową 33 Dywizję Strzelców spod Nasielska pod Ciechanów z zadaniem odzyskania miasta, a potem uderzenia w kierunku Płońska.Zareagował również dowódca 4 Armii Aleksandr Szuwajew. Jego 18 Dywizja Strzelców zawrócona została na Płońsk, a 54 Dywizja Strzelców na Sochocin. Główne siły 4 Armii kontynuowały jednak marsz nad dolną Wisłę.