Xabi Alonso (wymowa baskijska: , hiszpańska: ; właśc. Xabier Alonso Olano, ur. 25 listopada 1981 w Tolosie) – hiszpański trener piłkarski, piłkarz, narodowości baskijskiej, który występował na pozycji pomocnika. Złoty medalista Mistrzostw Świata 2010, Mistrzostw Europy 2008 i 2012. Obecnie trener angielskiej drużyny Chelsea FC.
Alonso rozpoczął karierę w Realu Sociedad, a po krótkim okresie spędzonym w SD Eibar powrócił do występującego w Primera División zespołu. John Toshack wyznaczył Alonso na kapitana drużyny, a ten poprowadził klub na drugie miejsce w lidze w sezonie 2002/2003. W sierpniu 2004 za sumę 10,5 miliona funtów dołączył do Liverpoolu. W pierwszym sezonie gry zwyciężył z zespołem w Lidze Mistrzów. W kolejnych rozgrywkach klub z Hiszpanem w składzie zdobył Tarczę Wspólnoty oraz Puchar Anglii. W 2009 za kwotę 30 milionów funtów przeszedł do Realu Madryt. W trzech pierwszych sezonach w klubie wygrał Mistrzostwo i Puchar Hiszpanii.
Debiut w Reprezentacji Hiszpanii zaliczył w kwietniu 2003 w wygranym 4:0 spotkaniu z Ekwadorem. Wystąpił na Mistrzostwach Świata 2006, 2010 i 2014, a także Mistrzostwach Europy 2004, 2008 i 2012. Z reprezentacją zwyciężył na Mundialu 2010 oraz UEFA Euro 2008 i 2012, podczas którego zaliczył swój setny występ w kadrze narodowej. 27 sierpnia 2014 roku zakończył karierę w reprezentacji.
Kariera piłkarska Początki Alonso urodził się w rodzinie o długich tradycjach piłkarskich. Jego ojciec, Miguel Ángel Alonso, w barwach Realu Sociedad dwukrotnie zwyciężył w Primera División, zaś kolejny triumf w lidze zaliczył po dołączeniu do FC Barcelona. Zanotował również udane występy na arenie międzynarodowej, zwyciężając we wszystkich 20 spotkaniach kadry, w których wziął udział. Urodzony w Tolosie, małej baskijskiej miejscowości, Xabi Alonso pierwsze sześć lat życia spędził w Barcelonie, po czym przeprowadził się z rodziną do San Sebastián. Tam zainteresował się futbolem, gdzie od wczesnych lat zaczął występować w klubie Playa de la Concha (Muszlowa Plaża). Grając na baskijskich plażach Alonso zaprzyjaźnił się z Mikelem Artetą. Hiszpan był zafascynowany futbolem, co spowodowało, że ojciec często prowadzał go i jego starszego brata Mikela na klubowe boisko klubu CE Sabadell FC, gdzie wspólnie trenowali. Duży wpływ na grę Alonso miał jego ojciec, zawodnikowi większą przyjemność od strzelenia bramki sprawiało celne podanie piłki partnerowi z zespołu. W młodym wieku zadecydował, że będzie występował na pozycji defensywnego pomocnika, na której miał zamiar nauczyć się, jak z korzyścią dla drużyny rozprowadzać piłkę po boisku. W późniejszych latach umiejętność ta okazała się kluczowym elementem w jego klubowej i międzynarodowej karierze.
Alonso i Arteta marzyli o wspólnej grze w pierwszej drużynie Realu Sociedad. Chociaż uczęszczali do różnych szkół, razem stanowili o sile lokalnej drużyny młodzieżowej Antiguoko, rozgrywając mecze w weekendy. Ich występy przyciągały uwagę poszukiwaczy talentów z czołowych klubów hiszpańskich, i wkrótce drogi obu młodzieńców rozeszły się, kończąc tym samym dziewięć lat przyjacielskiej rywalizacji. Alonso dołączył do Realu Sociedad, zaś Arteta związał się z FC Barcelona. Mimo to, po zmianie barw Alonso nie czuł się w klubie samotnie, gdyż dołączył do starszego brata, Mikela, który stał się ważnym zawodnikiem drużyny.
Real Sociedad Debiut i opaska kapitańska Alonso stale czynił postępy występując w drużynach młodzieżowych oraz rezerwach klubu, dzięki czemu w wieku 18 lat otrzymał szansę debiutu w pierwszym zespole. Premierowy mecz w dorosłej drużynie miał miejsce w grudniu 1999 w spotkaniu o Puchar Króla przeciwko Logroñés CF. W sezonie Alonso nie wystąpił już w żadnym meczu pierwszego zespołu, jednak kolejny rok przyniósł więcej okazji do gry. Na początku rozgrywek 2000/2001 trener Javier Clemente wysłał zawodnika na wypożyczenie do drugoligowego SD Eibar, aby zebrał doświadczenie. Ojciec Alonso uznał, że w mniejszym klubie piłkarz szybciej podniesie swoje umiejętności. Jednak ciągła zmiana menedżerów, wliczając także dwumiesięczny okres, w którym trenerem był ‘Periko’ Alonso, sprawiła, że w Realu Sociedad nastały ciężkie chwile. W styczniu 2001, gdy zespół był na dnie tabeli, nowy menedżer John Toshack sprowadził piłkarza z wypożyczenia z nadzieją, że pomoże on w uzyskaniu lepszych wyników. Co wzbudziło powszechne zaskoczenie, walijski trener ustanowił 19-letniego Alonso kapitanem drużyny, którą to funkcję sprawowali dotychczas starsi gracze. Sociedad zdołało uchronić się przed spadkiem i zakończyło rozgrywki na 14. miejscu. Toshack stwierdził, że Alonso sprawił na nim szczególne wrażenie, zwłaszcza jako zawodnik młodzieżowych zespołów.
Pod wodzą Toshacka i Alonso w roli kapitana, Sociedad notowało coraz lepsze wyniki na boisku. Toshack wiedząc, jaki potencjał ma Alonso, nie tylko uczynił z niego kapitana, lecz opracował dla niego także indywidualny program treningowy. Zespół bez problemów utrzymał się w lidze, kończąc sezon 2001/2002 na 13. miejscu. Alonso regularnie występował w drużynie, zaliczając w rozgrywkach ligowych 30 spotkań, a także zdobył swojego pierwszego gola dla klubu. W lecie 2002 trenerem zespołu został Raynald Denoueix, ale Alonso miał już na tyle silną pozycję w klubie, że zdołał zachować miejsce w wyjściowej jedenastce.
Sezon 2002/2003 i debiut w reprezentacji Sezon 2002/2003 był najlepszym ligowym sezonem klubu od rozgrywek 1981/1982, kiedy to zdobył mistrzostwo. Baskijska drużyna uplasowała się na 2. miejscu w tabeli tracąc dwa punkty do Realu Madryt, zdobywając zarazem najwięcej punktów w tabeli w swojej historii oraz po raz pierwszy kwalifikując się do Ligi Mistrzów. Alonso otrzymał wiele pochwał za wkład włożony w sukces zespołu, został również wybrany Zawodnikiem Roku w Hiszpanii przez magazyn „Don Balón”. Dodatkowo Alonso znacznie przyczynił się do liczby zdobytych przez drużynę bramek, będąc autorem dwunastu trafień we wszystkich rozgrywkach. Jego występy sprawiły, że selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Iñaki Sáez zdecydował się powołać zawodnika do kadry. Alonso zadebiutował w kwietniu 2003 w wygranym 4:0 towarzyskim meczu z Ekwadorem. Sáez był zachwycony zawodnikiem, mówiąc: „On ma fantastyczną zdolność precyzyjnego podawania piłki, pojmuje futbol niezwykle przejrzyście i dojrzale”.
Sezon 2003/2004 i transfer do Liverpoolu Sezon 2003/04 nie był tak udany, jak poprzedni. Alonso ze względu na swoje występy zdobywał w Europie coraz większą sławę, zaś Real Sociedad zakwalifikował się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Jednak zespół odczuł zmęczenie dużą liczbą spotkań, co spowodowało odpadnięcie z rozgrywek po porażce z Olympique Lyon oraz zakończenie zmagań ligowych na 15. miejscu. Zaczęły pojawiać się głosy, że Alonso po udanych występach i słabym sezonie w wykonaniu zespołu, odejdzie z klubu. Pomimo zainteresowania ze strony Realu Madryt, zawodnik pozostał w Sociedad. Madrycki klub nie chciał zapłacić 13 milionów euro żądanych przez prezesa baskijskiego klubu Jose Luis Astiazarana, w związku z czym transakcja nie doszła do skutku.
Alonso koncentrował się w tym czasie na występach w reprezentacji Hiszpanii na Mistrzostwach Europy 2004. Wszedł jako zmiennik w wygranym 1:0 spotkaniu z Rosją oraz zaliczył pełne 90 minut w meczu z Portugalią. Jednak Alonso został pozbawiony szansy pokazania się w kolejnych meczach, gdyż Hiszpania nie wyszła z grupy, ustępując przyszłym finalistom turnieju, Grecji i Portugalii. Pomimo tego, występ piłkarza na turnieju był mocno analizowany, szczególnie były duński zawodnik Jan Mølby był pod wrażeniem umiejętności hiszpańskiego pomocnika.
W lecie z Realem Sociedad kontrakt podpisał przyjaciel Hiszpana z dzieciństwa, Mikel Arteta. Arteta był zachwycony perspektywą gry u boku Alonso, jednak radość nie trwała długo. Alonso nie uczestniczył w przedsezonowych meczach Realu, sygnalizując poważne zainteresowanie ze strony Liverpoolu. 20 sierpnia 2004 baskijski klub ogłosił porozumienie, na mocy którego piłkarz za sumę 10,5 miliona funtów podpisał kontrakt z angielskim zespołem. Alonso nie narzekał, że jego transfer do Madrytu, który zamieszkuje wiele osób o pochodzeniu baskijskim, nie doszedł do skutku. Zamiast tego skoncentrował się na jak najszybszej integracji z zespołem, do którego za sprawą nowego menedżera Rafaela Beníteza zaczęło przybywać coraz więcej hiszpańskich zawodników.
Liverpool 2004/05: Zwycięstwo w Lidze Mistrzów Przybycie Alonso na Anfield Road wraz z rodakiem Luisem García z FC Barcelona zapoczątkowało nową erę w Liverpoolu. Menedżer Rafael Benítez dążył do wprowadzenia dużych zmian w klubie, a szczególnie w kadrze zespołu, wpajając zawodnikom wartości, mające pomóc osiągnąć jak najlepszą dyspozycję na boisku. Dwaj Hiszpanie byli pierwszymi zakupami Beníteza, który zwrócił uwagę, że to ich umiejętności techniczne, a nie siła i wytrzymałość, wniosą dużo ożywienia do gry zespołu. Alonso zadebiutował w Premiership 29 sierpnia 2004 w wyjazdowym meczu z Bolton Wanderers. Liverpool przegrał to spotkanie 0:1, jednak Alonso zebrał pochlebne opinie od prasy, która chwaliła go za umiejętność celnych i precyzyjnych podań. Pojedynek z Fulham pokazał, jak ważnym zawodnikiem dla klubu jest Alonso. Liverpool przegrywał do przerwy 0:2, po której Benítez zdecydował się wprowadzić zawodnika na zmianę. Jego wejście zupełnie odmieniło grę zespołu, zaś mecz skończył się ostatecznie zwycięstwem Liverpoolu 4:2. Co więcej, Hiszpan zdobył gola bezpośrednio z rzutu wolnego, co było zarazem jego pierwszą bramką dla klubu.
thumb|left|230px|Dirk Kuijt i Xabi Alonso w meczu Liverpoolu
Piłkarz w kolejnych meczach kontynuował strzelanie ważnych bramek, zdobywając swojego pierwszego gola na Anfield w wygranym 2:1 spotkaniu przeciwko Arsenalowi Londyn. Hiszpan był zadowolony ze swoich dokonań i czuł, że w pełni się już zaaklimatyzował w AngliiXabi Alonso Alonso happy to be at Anfield (Windows Media Player/Real Video) [Video]. BBC Sport. Data dostępu: 15 sierpnia 2008. Czas trwania:0,05mins/2,00mins. „Myślę, że szybko się zaaklimatyzowałem. Wiesz, kiedy przyjeżdżasz do kraju o zupełnie innej kulturze, musisz się jak najszybciej przyzwyczaić i po prostu to zaakceptować”/„To było wspaniałe uczucie, gdy zdobyłem na Anfield bramkę. Szukałem okazji, by móc wpisać się na listę strzelców i czułem się świetnie, kiedy mi się to w końcu udało, w dodatku w tak ważnym meczu”.. W meczu z Arsenalem, po kontuzji powrócił do zespołu Steven Gerrard, lecz obaj pomocnicy nie zdążyli ze sobą zagrać, gdyż tym razem to Alonso doznał urazu. 1 stycznia 2005 w przegranym spotkaniu z Chelsea, Alonso po interwencji Franka Lamparda złamał nogę w kolanie, co spowodowało trzymiesięczną przerwę w grze.
Na boisko powrócił w rozegranym w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów rewanżowym meczu z Juventusem. Nie był jeszcze w optymalnej dyspozycji, jednak ze względu na kontuzję Stevena Gerrarda, rozegrał pełne 90 minut, a Liverpool remisując 0:0 zapewnił sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. Dziennikarz „The Guardian”, Kevin McCarra z podziwem wypowiedział się o umiejętnościach Hiszpana i poświęceniu w grze, mówiąc: „Ten wielce utalentowany piłkarz udowodnił na Stadio delle Alpi, że technika może zwyciężyć z bólem spowodowanym nie w pełni wyleczonym urazem”. W półfinałowym meczu z Chelsea F.C., zakończonym bezbramkowym remisem, otrzymał żółtą kartkę, przez co nie mógł wystąpić w kolejnym spotkaniu. Alonso był zrozpaczony niemożnością występu w meczu i miał wątpliwości co do słuszności decyzji sędziego. Gerrard powrócił do gry na rewanżowe spotkanie, które po golu Luisa García Liverpool zwyciężył 1:0, awansując do finału.