thumb|Drukarka giełdowa
Drukarka giełdowa, dalekopis giełdowy – urządzenie telegraficzne służące do odbierania informacji o kursach giełdowych i drukowania ich na taśmie papierowej, prekursor dalekopisów ogólnego przeznaczenia. Wynaleziona przez w 1867 roku, w Stanach Zjednoczonych upowszechniła się zaraz po wojnie secesyjnej i zrewolucjonizowała rynki kapitałowe. Jej popularność wzrosła po opracowaniu przez Thomasa Edisona systemu „”, pozwalającego jednym przewodem przesłać cztery informacje jednocześnie. Spółka Western Union i jej konkurenci wykorzystali ten wzrost wydajności, by wynajmować połączenie finansistom i spekulantom poza biurami giełd. Wzrost wolumenu transakcji pozwolił Giełdzie Nowojorskiej przejść w roku 1871 z dwóch notowań dziennie do notowań ciągłych.
Aż do 1872 roku drukarek giełdowych było zaledwie 700 w Nowym Jorku. Serwis rozrósł się do sieci ogólnokrajowej, gdy Western Union wykupiła Gold & Stock Telegraph Co. W roku 1886 w całym kraju pracowało już 2200 takich urządzeń. W 1903 roku piszący o finansach Sereno Pratt dowcipnie skomentował tę popularność drukarek giełdowych: „nie trzeba lepszego dowodu… na powszechność spekulacji”.
Popularność giełdy szybko rosła. Liczba właścicieli akcji w Ameryce potroiła się w latach 1900–1922 i sięgnęła 14,4 mln. Obserwatorzy pisali o magicznym uroku drukarek giełdowych. Horace Hotchkiss, założyciel Gold & Stock Telegraph, stwierdził, że gdy urządzenia zaczęto wykorzystywać komercyjnie, „wywoływał sensacje, bo notowania pojawiały się na taśmie. A tłum wokół gęstniał na głębokość sześciu chłopa”.
Piszący o finansach George Gibson zauważał, że „maklerzy wpatrywali się w drukarkę giełdową, która szparko rozwijała poplątaną sieć finansowych losów”.
Przed rozpowszechnieniem drukarek giełdowych gońcy, zwani podsuwaczami notatników (), dostawali najnowsze notowania od maklerów, zapisywali je w notatnikach i chodzili z nimi od biura do biura. Bohater książki Edwina Lefevre’a „Making of a Stockbroker” z 1925 roku opowiada, jak on i jego koledzy „wchodzili i podsuwali notatniki z notowaniami pod nos inwestorów. Byli jak chodzące drukarki giełdowe, a swoje zajęcie określali jako ganianie z notatnikami”.
Przypisy
Kategoria:Urządzenia telekomunikacyjne Kategoria:Rynek papierów wartościowych