mały|Zgromadzenie robotników uczestniczących w strajku powszechnym w Tampere, na placu przed fabryką Finlaysona i starym kościołem Strajk powszechny w Imperium Rosyjskim w październiku 1905 roku – strajk zainicjowany roku przez Ogólnorosyjski Związek Kolejarzy, trwający do roku (w Wielkim Księstwie Finlandii – do roku). Rozpoczęty przez robotników Moskiewsko-Kazańskiej linii kolejowej, stopniowo rozlał się na wszystkie najważniejsze ośrodki miejskie i przemysłowe w kraju. Wzięło w nim udział około dwóch milionów pracowników różnych gałęzi przemysłu, a także urzędników i pracowników umysłowych. Strajkujący domagali się zwołania zgromadzenia konstytucyjnego, likwidacji samodzierżawia i abdykacji cara, uwolnienia więźniów politycznych. Wysuwali również żądania w sferze ekonomicznej i socjalnej – oczekiwali objęcia robotników systemem powszechnych ubezpieczeń społecznych, zrównania płac kobiet i mężczyzn, wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia pracy. W Wielkim Księstwie Finlandii, Królestwie Polskim i na ziemiach łotewskich, litewskich oraz estońskich strajkujący żądali również zakończenia polityki rusyfikacji. Był to pierwszy strajk powszechny w historii Rosji. Skala robotniczej mobilizacji była jednym z czynników, który skłonił cara Mikołaja II do wydania manifestu zapowiadającego zwołanie Dumy Państwowej i nadanie ludności Rosji praw obywatelskich.
Przebieg strajku Strajk zapoczątkowali pracownicy moskiewskiej drukarni Towarzystwa D. Sytina w dniu lub roku. Drukarze, zrzeszeni w podziemnym związku zawodowym, domagali się podwyżek płac oraz poprawy warunków pracy. Jako że część strajkujących warsztatów znajdowała się w pobliżu budynków Uniwersytetu Moskiewskiego, gdzie trwały protesty studenckie, robotnicy zaczęli brać udział w rewolucyjnych wiecach i manifestacjach ulicznych organizowanych przez studentów. Policja rozpędzała takie zgromadzenia; dochodziło wówczas do starć z ich uczestnikami. Równocześnie protesty rozlewały się na kolejne drukarnie w Moskwie – łącznie pracę przerwało 50 zakładów i druk prasy w całym mieście stał się niemożliwy. Strajki zaczęli organizować również piekarze, robotnicy zakładów tytoniowych i meblarskich, metalowych, zajezdni tramwajowej. roku podczas rozpędzania kolejnego wiecu ulicznego Kozacy otworzyli ogień do tłumu, zabijając dziesięć osób. Na wieść o tych wydarzenia drukarze z Petersburga ogłosili trzydniowy strajk solidarnościowy, który miał rozpocząć się roku.
Moskiewska Ochrana spodziewała się wygaśnięcia protestów. Faktycznie roku około połowa protestujących moskiewskich robotników wróciła do pracy. Jednak tego samego dnia doszło do kolejnego incydentu, który zaognił nastroje w mieście. W tym dniu odbywał się pogrzeb Siergieja Trubieckiego, pierwszego rektora Uniwersytetu Moskiewskiego wybranego przez społeczność akademicką, zwolennika umiarkowanego liberalizmu. Tysiące studentów, a także profesorowie Uniwersytetu Moskiewskiego dołączyło do procesji pogrzebowej, by zamanifestować swój sprzeciw wobec caratu. Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji nie wysłała swoich członków na pogrzeb, ale niektórzy z nich pojawili się na nim z własnej inicjatywy – eksponując czerwone wstążki i śpiewając pieśni rewolucyjne. Po ceremonii pogrzebowej w cerkwi kilkuset studentów zebrało się, by wysłuchać rewolucyjnych przemówień, po czym ruszyło w pochodzie w kierunku uniwersytetu. Pochód został zaatakowany przez Kozaków, którzy zatrzymali około dwudziestu studentów. Wydarzenie to oburzyło liberalnie nastawione kręgi w Moskwie, które uznały, iż po raz kolejny władze odmówiły obywatelom prawa do wolności zgromadzeń i wolności słowa. mały|Strajk w Tbilisi: protestujący kolejarze przy przewróconym parowozie Strajk robotniczy nabrał ogólnorosyjskich rozmiarów, gdy do przerwania pracy wezwało Centralne Biuro Ogólnorosyjskiego Związku Kolejarzy, powstałego w kwietniu 1905 roku z inicjatywy eserowca Pieriewierziewa. Związek zrzeszał kolejarzy o różnych poglądach politycznych i głosił ogólny program polityczny – żądał swobód obywatelskich i praw politycznych dla mieszkańców Rosji, zwołania zgromadzenia konstytucyjnego, poprawy warunków pracy na kolei. Centralne Biuro organizacji było pod silnym wpływem partii rewolucyjnych. W październiku 1905 roku Centralne Biuro postanowiło wezwać kolejarzy do strajku powszechnego począwszy od roku. Faktycznie dopiero roku przerwany został ruch pociągów na linii Moskiewsko-Kazańskiej, zaś roku do strajku przystąpiła załoga moskiewskiego węzła kolejowego, który miał kluczowe znaczenie dla funkcjonowania kolei w całym kraju. Tego samego dnia pracę przerwali kolejarze węzła charkowskiego. Delegacja kolejarzy spotkała się w Petersburgu z przewodniczącym rady ministrów Siergiejem Witte oraz ministrem transportu, księciem Michaiłem Chiłkowem. Podczas żadnego ze spotkań nie udało się dojść do porozumienia – Witte oczekiwał przerwania strajku, zanim strona rządowa podejmie jakiekolwiek negocjacje, zaś Chiłkow stwierdził, że nie rozumie niezadowolenia kolejarzy. Po fiasku spotkania z Chiłkowem roku petersburscy kolejarze na wiecu ogłosili przerwanie pracy. roku strajk trwał już na wszystkich rosyjskich liniach kolejowych.
Strajk był zaskoczeniem dla przywódców rosyjskich partii lewicowych i rewolucyjnych. Żadna z organizacji nie spodziewała się, iż rosyjscy robotnicy mogliby zaprotestować na taką skalę. Moskiewska organizacja bolszewików w ogóle nie zareagowała na strajk węzła kolejowego, zaś petersburska ogłosiła poparcie dla protestu dopiero roku. Bolszewicy i mienszewicy, a także eserowcy przyłączyli się do organizacji strajków, gdy protesty już trwały. W większości przypadków obie poróżnione ze sobą frakcje Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji działały wspólnie, agitując na rzecz likwidacji caratu i ustanowienia ustroju socjalistycznego. Jedynie w Wielkim Księstwie Finlandii strajk powszechny kierowany był od początku przez partie polityczne – Socjaldemokratyczną Partię Finlandii i Partię Aktywnego Oporu. mały|Demonstracja w Petersburgu przed budynkiem Dumy Miejskiej przy Newskim Prospekcie, październik 1905 Niezależnie od postawy partii rewolucyjnych, pracownicy organizowali się samodzielnie, a strajk obejmował kolejne zakłady. W Moskwie roku został wstrzymany cały transport miejski, nie działało oświetlenie ulic, przestały pracować poczta, telegraf i telefon, wodociągi pracowały tylko przez kilka godzin każdego dnia, a większość sklepów zamknięto. Strajk objął większość fabryk, pracę przerwało około 100 tys. robotników, jak również personel państwowych szpitali. W Petersburgu natychmiast po ogłoszeniu strajku przez kolejarzy solidarnie z nimi pracę przerwali pracownicy telegrafu, sprzedawcy, robotnicy fabryczni, urzędnicy państwowi i bankowi – łącznie około 135 tys. osób. Przestały działać prywatne teatry i Teatr Maryjski. Strajk nabrał charakteru powszechnego również w Charkowie i Jekaterynosławiu (od ), Mińsku (), Czelabińsku (), Jekaterynburgu, Tomsku, Krasnojarsku (), Rostowie nad Donem, Irkucku, Złatouście, Czycie, Wierchnieudińsku, Kijowie, Tyflisie, Warszawie, Łodzi (), Rydze, Kurganie (), Wielkim Księstwie Finlandii (), Omsku () i innych miastach i regionach imperium. Łącznie do strajku przystąpiło około dwóch milionów ludzi, z których około połowy stanowili robotnicy przemysłowi, około 750 tys. – kolejarze i około 250 tys. – przedstawiciele innych zawodów. Robotnicy organizowali protesty uliczne i demonstracje. Funkcjonowanie państwa zostało faktycznie sparaliżowane. mały|Członkowie Petersburskiej Rady Delegatów Robotniczych postawieni przed sądem po wygaśnięciu ruchu rewolucyjnego (1906) W całym Imperium Rosyjskim strajkujący domagali się likwidacji samodzierżawia, zwołania zgromadzenia konstytucyjnego, uwolnienia więźniów politycznych. Wysuwali również żądania w sferze ekonomicznej i socjalnej – oczekiwali objęcia robotników systemem powszechnych ubezpieczeń społecznych, zrównania płac kobiet i mężczyzn, wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia pracy. Strajk popierały różne siły polityczne, o różnym stopniu radykalizmu, jednak przez cały okres protestu udało im się zachować jedność; na pierwszym miejscu stawiano postulaty walki z samodzierżawiem, wspólne dla wszystkich. W Wielkim Księstwie Finlandii, Królestwie Polskim i guberniach na ziemiach litewskich, łotewskich i estońskich strajkujący domagali się także zaprzestania polityki rusyfikacyjnej.
W około 40–50 miastach (m.in. Petersburgu, Jekaterynosławiu, Kijowie, Baku, Czelabińsku, Ługańsku) robotnicy utworzyli międzyzakładowe rady delegatów robotniczych lub komitety strajkowe; do niektórych dopuszczono również przedstawicieli liberalnych partii opozycyjnych. Najbardziej wpływową z rad robotniczych była Petersburska Rada Delegatów Robotniczych, która przejęła faktyczne przywództwo protestów w stolicy. W większości rad kierowniczą rolę przejęli działacze dwóch odłamów Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji: bolszewicy w Moskwie, miastach Zagłębia Donieckiego, Twerze, Kostromie; mienszewicy – w Odessie, Kijowie, Baku i miastach południa Rosji.
Powstały liczne organizacje związkowe i ich lokalne federacje. Robotnicy tworzyli również uzbrojone drużyny bojowe, a niektóre rady robotnicze wszczęły przygotowania do zbrojnego powstania antycarskiego. W niektórych miastach podczas strajku doszło do starć z policją i wojskiem – działo się tak w strajkujących ośrodkach Powołża, Uralu, w Odessie, w Charkowie, w Jektarynosławiu, w guberniach nadbałtyckich i na Zakaukaziu, a także w Moskwie i w Petersburgu. Zgodnie z oczekiwaniami cara Mikołaja II, minister spraw wewnętrznych Dmitrij Triepow nakazał gubernatorom regionów, w których ruch rewolucyjny był szczególnie silny, działać przy pomocy nawet najbardziej drastycznych środków i nie cofać się przed użyciem siły. Triepow wydał policji i wojsku słynny rozkaz, by podczas rozpędzania demonstracji „nabojów nie żałować”. Rozkaz ten następnie sam upublicznił w proklamacji wydrukowanej w gazetach wydawanych w Petersburgu i rozklejonej w stolicy na słupach ogłoszeniowych. W dniu, gdy proklamacja została opublikowana, w Petersburgu doszło do kolejnej 40-tysięcznej demonstracji robotniczej. Wojsko i policja nie rozpędziły jej, jawnie ignorując rozkaz petersburskiego generała-gubernatora. W większości miast przypadki stosowania przemocy wobec strajkujących były nieliczne – widząc, iż strajk robotników fabrycznych i jego polityczne postulaty popierali również urzędnicy, pracownicy umysłowi, a nawet część przedsiębiorców (w Moskwie niektórzy przemysłowcy prowadzili zbiórki pieniędzy na rzecz rodzin strajkujących), lokalne władze nie decydowały się na ostrą konfrontację.
Konsekwencje