Jerry Fulton Cantrell Jr. (wym. []; ur. 18 marca 1966 w Tacoma) – amerykański muzyk, kompozytor, gitarzysta, wokalista, autor tekstów i producent muzyczny. Współzałożyciel zespołu Alice in Chains. W latach 1998–2024 wydał cztery albumy solowe. Był także członkiem zespołu Ozzy’ego Osbourne’a w latach 2004–2005. Współpracował z takimi artystami jak Damageplan, Danzig, Deftones, Glenn Hughes, Gov’t Mule, Heart, Metal Church czy Metallica.

W roku 2004 amerykański miesięcznik Guitar World sklasyfikował Cantrella na 38. pozycji zestawienia „100 najlepszych metalowych gitarzystów w historii”. Ten sam magazyn, trzy lata później, zamieścił jego solo gitarowe z utworu „Man in the Box” na 77. miejscu zestawienia „100 najlepszych solówek gitarowych”. W czerwcu 2006 został laureatem nagrody Metal Hammer Golden Gods Award w kategorii „Riff Lord”, przyznawanej przez brytyjski miesięcznik Metal Hammer.

Życiorys Młodość Jerry Fulton Cantrell Jr. urodził się 18 marca 1966 w miejscowości Tacoma w stanie Waszyngton, jako syn weterana wojny wietnamskiej. Matka Gloria Jean Cantrell (1943–1987) (z domu Krumpos) amatorsko zajmowała się grą na organach. Ma dwóch braci oraz siostrę Cheri. Gdy miał 7 lat, jego rodzice rozwiedli się. Wraz ze starszym bratem trafił pod opiekę siostry matki. Drugi z braci – David, pozostał z ojcem. W trakcie trwania nauki w Bethel High School w miejscowości Spanaway w stanie Waszyngton, Cantrell udzielał się w chórze szkolnym, który często uczestniczył w wielu konkursach. Podczas ostatniego roku nauki, muzyk został przewodniczącym chóru. Kwartet wykonał także hymn Stanów Zjednoczonych podczas meczu koszykówki i zdobył główną nagrodę. W roku 1984, będąc na pierwszym roku studiów, Cantrell za namową swojego przyjaciela udał się do Dallas, gdzie rozpoczął pracę w Arnold & Morgan Music. W wolnych chwilach, spędzał czas w klubie Cardi’s w Houston, podpatrując lokalne zespoły muzyczne. „Mogliśmy palić cały dzień i grać na gitarach, ile nam się chciało. To była naprawdę świetna praca dla 19-latka” – komentował. W roku 1987 w wieku 43 lat z powodu choroby nowotworowej zmarła matka muzyka.

Wychował się na muzyce country, którą jak sam stwierdził w wywiadzie – zawsze podziwiał za sposób przekazywania emocji. W wieku 12 lat zaczął interesować się grą na gitarze, jednak dopiero 5 lat później zaczął poważnie podchodzić do gry na tym instrumencie. Pierwszą gitarę, kopię Fendera Mustanga otrzymał od kuzyna. W wieku 18 lat zagrał swój pierwszy koncert, występując ze szkolnym zespołem w interpretacji coverów z repertuaru Iron Maiden oraz Judas Priest. Za największe wpływy muzyczne z okresu dzieciństwa, muzyk wymienił takich wykonawców jak Black Sabbath, Heart, Jimi Hendrix oraz Queensrÿche.

Działalność artystyczna

W 1986 utworzył zespół muzyczny Diamond Lie, którego trzon stanowili wokalista Scott Damen, basista Matt Muasau oraz perkusista Bobby Nesbitt. Do grupy dołączył Mike Starr, udzielający się w glam metalowym zespole Gypsy Rose. Z formacją przez krótki czas współpracował także Cantrell. „Graliśmy tam razem przez chwilę, ale nas wykopali, bo nie mieliśmy dobrego sprzętu” – wspominał. W 1987 za pośrednictwem Nicka Pollocka, muzyk poznał wokalistę Layne’a Staleya, udzielającego się w lokalnym zespole Alice N’ Chains. „Wiedziałem, że ten głos należy do kolesia, z którym chcę grać. Brzmiał jak 150-kilogramowy harleyowiec, a nie jak chudy mały Layne” – wspominał Cantrell. W niedługim czasie zespół został skompletowany w składzie: Staley (śpiew), Cantrell (gitara), Starr (gitara basowa) oraz Sean Kinney (perkusja). W 1988 Cantrell sfinansował proces nagrywania albumu demo – The Treehouse Tapes.

W sierpniu 1990 muzycy wydali debiutancki album długogrający – Facelift, zrealizowany w London Bridge Studio w Seattle oraz Capitol Recording Studio w Hollywood. Produkcją zajął się Dave Jerden. Cantrell przyznał w jednym z wywiadów, że „album miał mieć ponurą aurę oraz być bezpośredni do panującej wówczas w Seattle atmosfery zadumy i stylu”. W ramach promocji, muzycy koncertowali aktywnie u boku takich wykonawców jak Extreme, Iggy Pop, Megadeth czy Van Halen. Latem 1991 zespół wystąpił w ramach amerykańskiej edycji trasy Clash of the Titans, pełniąc rolę supportu dla grup Anthrax, Megadeth oraz Slayer. Muzyk przyznał w wywiadzie dla San Antonio Express-News, że podczas trasy, wielokrotnie dochodziło do spięć z fanami grupy Slayer. „To była próba ognia. Nie było to łatwe, ale bywało nieraz zabawnie. Spędziliśmy wiele nocy grając, kiedy nad naszymi głowami latały różne przedmioty. Czasem bywało dość brutalnie. Ale to nie było w stanie nas zatrzymać” – relacjonował.

thumb|left|Jerry Cantrell podczas koncertu w Bostonie, 27 listopada 1992 Na początku 1992 zespół opublikował minialbum Sap, składający się z pięciu utworów utrzymanych w stylistyce muzyki akustycznej. „Staraliśmy się pokazać, że nie jesteśmy tylko zespołem metalowym. Choć gramy metal, to czasami lubimy grać także inne gatunki muzyki” – wspominał. We wrześniu tego samego roku, muzycy wydali drugi album studyjny – Dirt, którego warstwa liryczna w głównej mierze koncentrowała się na uzależnieniu narkotykowym wokalisty Layne’a Staleya. Cantrell przyznał, że proces nagrywania materiału, był jednym z najcięższych doświadczeń. Muzyk był pogrążony w depresji po śmierci swojej matki oraz wieloletniego przyjaciela, lidera formacji Mother Love Bone, Andrew Wooda. „Przechodziłem wówczas bardzo ciężki okres w swoim życiu, zresztą wszyscy w zespole przechodzili jakiś kryzys. Ale te wszystkie doświadczenia wykorzystaliśmy na albumie, dzięki czemu jest on taki intensywny i szczery. Po prostu wszyscy musieliśmy przez to przejść” – przyznawał. Zespół aktywnie promował album, występując między innymi jako gość specjalny na trasie Ozzy’ego Osbourne’a oraz w ramach festiwalu muzyki alternatywnej Lollapalooza.

W styczniu 1994 muzycy wydali drugi minialbum – Jar of Flies, będący zapisem siedmiu kompozycji, utrzymanych w stylistyce muzyki akustycznej, alternatywnej oraz blues-rocka. Z powodu pogłębiających się konfliktów wewnątrz zespołu, w połowie 1994 muzycy podjęli decyzję o zawieszeniu działalności koncertowej. „Byliśmy jak cztery rośliny, próbujące rosnąć w tej samej doniczce” – relacjonował Cantrell. 13 sierpnia wystąpił gościnnie w utworze „Harold of the Rocks” zespołu Primus, podczas koncertu na festiwalu w Woodstock.

Na początku 1995 muzyk przymierzał się do nagrania solowego projektu. W tym celu współpracował między innymi z Joshem Sniderem – perkusistą zespołu TAD czy Normanem Scottem z Gruntruch. Ostatecznie materiał trafił do Alice in Chains, nad którym Cantrell pracował z Inezem oraz Kinneyem Wiosną do zespołu dołączył Layne Staley. Efektem ponad czteromiesięcznej pracy był album Alice in Chains, wydany 7 listopada 1995. W czasie wydania płyty, zarówno Staley, jak i Cantrell, częstokrotnie byli głównym tematem dla wielu pism. Z powodu wewnętrznych problemów wewnątrz zespołu oraz odwoływaniu tras koncertowych, na temat muzyków, w prasie często pojawiały się różnego rodzaju plotki, informujące między innymi o śmierci obu artystów. „Tworzyły się na nasz temat różnego rodzaju plotki, które dochodziły także do nas. Wiele razy słyszałem, że jestem martwy, tak samo było w przypadku Layne’a. Dodatkowo często mówiono, że Layne stracił palce albo nogi – przyznawał.

thumb|Jerry Cantrell podczas koncertu w Brixton Academy, 7 grudnia 2009 10 kwietnia 1996 zespół po raz pierwszy od 7 stycznia 1994 wystąpił na żywo. Koncert miał miejsce w Majestic Theatre w Brooklyn Academy of Music w Nowym Jorku i odbył się w ramach popularnego cyklu MTV Unplugged. Zarejestrowany występ ukazał się na albumie koncertowym Unplugged.

W maju ukazał się singel gitarzysty z utworem „Leave Me Alone”. Kompozycja została skomponowana na potrzeby ścieżki dźwiękowej do filmu Telemaniak w reżyserii Bena Stillera. Na przełomie czerwca i lipca, zespół otwierał występy Kiss w ramach Alive/Worldwide Tour. Ostatni koncert ze Staleyem miał miejsce 3 lipca w Kemper Arena w Kansas City.

W 1998 Cantrell rozpoczął karierę solową. 7 kwietnia wydał debiutancki album – Boggy Depot, który przyniósł zmianę stylistyki brzmieniowej. W ramach promocji materiału, od czerwca do września, Cantrell występował wraz z formacją Days of the New jako support przed zespołem Metallica w ramach trasy Poor Re-Touring Me Tour. Jesienią, powrócił wraz z członkami Alice in Chains do studia, by zarejestrować dwa premierowe utwory na potrzeby albumu kompilacyjnego. Staley nie pojawił się na pierwszej sesji, co doprowadziło do konfliktu z Cantrellem. Proces nagrań został dokończony w Seattle pod okiem Toby’ego Wrighta i inżyniera dźwięku Bryana Carlstroma.

Pod koniec 2001 gitarzysta rozpoczął prace nad drugim albumem studyjnym. W nagraniach udział wzięli także Mike Bordin i Robert Trujillo. Materiał był nagrywany w różnych studiach nagraniowych na terenie Los Angeles. Początkowo Cantrell chciał zatrudnić w roli producenta Dave’a Jerdena, lecz pomysł ten nie doszedł do skutku. Ostatecznie gitarzysta sam zajął się produkcją, z niewielką pomocą Jeffa Tomei. W trakcie przygotowań do wydania albumu, wytwórnia Columbia, która pierwotnie miała wydać album, nie zapłaciła rachunków za studio. Aby móc kontynuować pracę, Cantrell zastawił swój dom. „Musiałem odnaleźć się w tej nowej dla mnie sytuacji, jako nowy artysta, spotykać się z różnymi ludźmi z różnych firm fonograficznych, słysząc jak powtarzają w kółko – tak, kochamy cię, kochamy to, co stworzyłeś – i dalej nic się nie działo. Po jakimś czasie było to dość zniechęcające” – wyznał. Premiera Degradation Trip odbyła się 18 czerwca 2002. Album został w całości poświęcony pamięci Layne’a Staleya, który zmarł w kwietniu po dziesięciu latach walki z nałogiem narkotykowym. Cantrell, promując płytę, występował na koncertach u boku Creed i Nickelback.

W 2004 współpracował z formacją The Cult. Wraz z gitarzystą zespołu Billym Duffy założył cover band o nazwie Cardboard Vampyres. Grupa zadebiutowała na koncercie Sweet Relief Musicians Fund w The Troubadour w kwietniu. Zespół na swoich występach prezentował głównie covery takich wykonawców jak AC/DC, Aerosmith, Black Sabbath, Led Zeppelin czy The Stooges. Skład zespołu prócz Cantrella i Duffy’ego uzupełnili wokalista John Corabi, basista Chris Wyse oraz perkusista Josh Howser. Kwintet grywał wzdłuż Zachodniego Wybrzeża. W 2005 Cantrell dołączył do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a, z którym zrealizował dwa albumy – Prince of Darkness oraz Under Cover. Na obu płytach zagrał na gitarze. thumb|left|Jerry Cantrell podczas Uproar Festival, 17 sierpnia 2013

W tym samym roku, wraz z Inezem oraz Kinneyem, Cantrell wziął udział w koncercie charytatywnym na rzecz ofiar Tsunami z 2004 roku. Rok później skład formacji został uzupełniony o wokalistę Williama DuValla, który występował w koncertowym zespole Cantrella.

9 sierpnia 2008 wystąpił na festiwalu Ozzfest w duecie wokalnym z Pearl Aday oraz z gościnnym udziałem Scotta Iana (gitara), Mike’a Ineza (gitara basowa) i Larsa Ulricha (perkusja), wykonując utwór „Wish You Were Here” z repertuaru Pink Floyd, w hołdzie dla tragicznie zmarłego Dimebag Darella.

29 września 2009 ukazał się nowym album Alice in Chains – Black Gives Way to Blue. W tym samym roku, wraz z gitarzystą Anthrax, Scottem Ianem, Cantrell otworzył klub Dead Man’s Hand w Las Vegas. W 2011 muzyk wraz z zespołem rozpoczął pracę nad nowym albumem studyjnym. Sesja nagraniowa została opóźniona, ponieważ gitarzysta musiał poddać się operacji barku. 9 grudnia wziął udział w obchodach 30-lecia istnienia grupy Metallica. Koncert odbył się w The Fillmore w San Francisco. Muzyk wystąpił gościnnie w utworach „For Whom the Bell Tolls”, „Seek & Destroy” (gdzie zagrał na gitarze), „Nothing Else Matters”, który wykonał w duecie z Jamesem Hetfieldem oraz wystąpił obok Gary’ego Rossingtona, Jima Martina oraz Peppera Keenana w utworze „Tuesday’s Gone” z repertuaru Lynyrd Skynyrd.