(ur. 8 czerwca 1988 w Szczecinie) – polski piłkarz występujący na pozycji pomocnika w polskim klubie Pogoń Szczecin, którego jest kapitanem. W latach 2008–2026 reprezentant Polski.
Uczestnik Mistrzostw Europy 2012, 2016, 2024 oraz Mistrzostw Świata 2018 i 2022. Członek Klubu Wybitnego Reprezentanta.
Karierę piłkarską rozpoczynał w Pogoni Szczecin, skąd w 2007 trafił do Legii Warszawa. W 2008 na zasadzie wypożyczenia występował w szwajcarskim FC Sion. Następnie trafił do Jagiellonii Białystok. Po udanej w jego wykonaniu rundzie wiosennej, podlaski klub wykupił go definitywnie za pół miliona złotych. W sezonie 2009/2010 i rundzie jesiennej 2010/2011 wystąpił we wszystkich 45 ligowych meczach, natomiast 10 stycznia 2011 przeszedł do tureckiego Sivassporu. W latach 2014–2017 występował we francuskim klubie Stade Rennais. W latach 2017–2021 jako piłkarz Hull City oraz West Bromwich Albion występował na dwóch najwyższych poziomach rozgrywek w Anglii. W 2021 powrócił do rodzimej Pogoni Szczecin, z którą w sezonie 2021/2022 zdobył brązowy medal mistrzostw Polski. W 2022 został wybrany Ligowcem Roku w plebiscycie Piłki Nożnej, a w 2023 najlepszym piłkarzem sezonu 2022/2023 w Ekstraklasie.
Kariera klubowa Pogoń Szczecin Kamil Grosicki podczas swej kariery juniorskiej występował w Pogoni Szczecin. W 2005 dołączył do Pogoni II Szczecin, gdzie strzelił osiem goli. W tym samym roku dołączył również do Pogoni Szczecin, już jako senior. W najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej zadebiutował 6 maja 2006 w zremisowanym bezbramkowo spotkaniu z Arką Gdynia, zmieniając w 86. minucie Ediego Andradinę. Po zakończeniu rozgrywek podpisał ze swoim klubem pięcioletni kontrakt.
W sezonie 2006/2007 Grosicki coraz częściej pojawiał się na boisku. 23 września 2006, w 90. minucie meczu z Górnikiem Łęczna, strzelił swojego pierwszego gola w Ekstraklasie i tym samym przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu. Miesiąc później zdobył honorową bramkę dla Pogoni w pojedynku z Zagłębiem Lubin. Do siatki rywala trafił również w meczu Pucharu Ekstraklasy z Arką Gdynia. W sezonie 2006/2007 wystąpił łącznie w 26 spotkaniach w których zdobył 3 gole i zanotował 4 asysty. Pogoń zajęła ostatnie, szesnaste miejsce w tabeli i na skutek rozwiązania spółki piłkarskiej, kolejny sezon rozpoczęła w czwartej lidze.
Legia Warszawa 19 czerwca 2007, Grosicki związał się czteroletnim kontraktem z trzecią drużyną sezonu 2006/2007 – Legią Warszawa. Zadebiutował w niej pod koniec lipca w wygranym 1:0 meczu z Cracovią. 25 sierpnia 2007 w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec po raz pierwszy zagrał w podstawowym składzie i strzelił swojego pierwszego gola dla Legii. Grosicki spisywał się obiecująco, jednak pojawiały się wokół niego informacje o problemach piłkarza z hazardem. Problemy pozasportowe z czasem zaczęły przekładać się na jego postawę na boisku. Zawodnik popadł w długi, które klub spłacał, przekazując na ich poczet wynagrodzenie piłkarza. Pod koniec listopada 2007, cztery kolejki przed końcem rundy jesiennej, klub wysłał go na kilka tygodni do specjalistycznej kliniki leczącej uzależnienia mieszczącej się na Mazurach.
FC Sion W lutym 2008 został wypożyczony z opcją pierwokupu do szwajcarskiego FC Sion, do 31 grudnia 2008. W jego barwach zadebiutował w połowie marca w spotkaniu z FC Basel, w którym grał do 53. minuty. Grosicki nie potrafił jednak wykorzystać swojej nowej szansy. Mieszkając na terenie klubu, kilka razy z rzędu spóźnił się na trening, dwa razy spowodował też stłuczkę samochodową, nie mając prawa jazdy. Nie potrafiono do niego dotrzeć, ponieważ zrezygnował on z opłacanych przez klub lekcji języka francuskiego. Działacze Sionu zawiedli się na nim i postanowili zrobić mu na złość. Wykorzystując jego naiwność i ignorancję, podłożyli mu do podpisania, napisany po francusku dokument, w którym Grosicki, nieświadomie zrzekł się swoich zarobków do końca roku.
W sezonie 2007/2008 Grosicki zagrał łącznie osiem meczów w Axpo Super League, w których zdobył dwa gole. Sezon 2008/2009 rozpoczął w rezerwach Sionu, występujących w trzeciej klasie rozgrywkowej w Szwajcarii. Następnie powrócił do Szczecina i rozpoczął indywidualne treningi, choć jego zatrudnieniem zainteresowanych było kilka klubów szwajcarskiej ekstraklasy. Gotowość na sprowadzenie zawodnika wyraziła również Jagiellonia Białystok, która chciała pozyskać go na zasadzie podwójnego wypożyczenia. Sam zawodnik nie był jednak zainteresowany ponownymi występami w Polsce.
Jagiellonia Białystok Ostatecznie w grudniu 2008, Grosicki za 63 tys. złotych, został wypożyczony z opcją pierwokupu do Jagiellonii Białystok. Zadebiutował w niej pod koniec lutego w wygranym 3:0 meczu z Arką Gdynia, w którym był wyróżniającym się zawodnikiem. 13 marca 2009 zagrał w pojedynku z Legią Warszawa, z której został wcześniej wypożyczony. W umowie pomiędzy klubami Jagiellonia zobowiązał się do zapłacenia stołecznej drużynie 50 tysięcy złotych, jeżeli Grosicki zagrałby przeciwko nim. W dalszej części sezonu regularnie występował w drużynie, stając się jej kluczowym zawodnikiem- notował gole i asysty (między innymi ważne trafienie z Ruchem Chorzów dające Jagiellonii zwycięstwo). Obok Tomasza Frankowskiego był uznawany za najlepszego, w tamtym czasie, zawodnika Jagiellonii. Łącznie zagrał w 13 meczach w których zdobył cztery bramki i zaliczył tyle samo asyst. Jego klub uplasował się w ligowej tabeli na ósmym miejscu.
W czerwcu 2009 Jagiellonia wykupiła Grosickiego na stałe. Zarząd klubu zapłacił za piłkarza pół miliona złotych. Grosickim w przerwie letniej interesowały się czołowe greckie kluby, lecz do transferu nie doszło. Przed jednym z treningów przygotowawczych do sezonu 2009/2010 piłkarz pojawił się na zajęciach w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Uwagę otoczenia przykuło jego nienaturalne zachowanie. Zawodnik odmówił poddania się badaniu krwi, na które nalegał trener drużyny Michał Probierz. Szkoleniowiec był na tyle zbulwersowany zachowaniem piłkarza, iż zagroził władzom klubu, swoim odejściem, jeśli zawodnik zostanie w klubie. W konsekwencji Grosicki nie został powołany na pierwsze zgrupowanie drużyny przed zbliżającymi się rozgrywkami.
Ostatecznie Grosicki i Probierz pozostali w zespole. Zawodnik swoje występy w sezonie 2009/2010 rozpoczął od meczu z Odrą Wodzisław Śląski, w którym golem w drugiej połowie zapewnił Jagiellonii zwycięstwo. We wrześniu, w spotkaniu Pucharu Polski z GKS-em Tychy pojawił się na boisku w 71. minucie za Remigiusza Jezierskiego i w ostatnich sekundach dogrywki strzelił zwycięskiego gola. Na początku października zagrał w meczu z Legią. Od początku pojedynku ze stołecznym zespołem swoją szybkością sprawiał ogromne kłopoty defensywie stołecznej drużyny. W 32. minucie ośmieszył obrońców Legii i zdobył pierwszą bramkę meczu. W drugiej połowie mocnym strzałem w długi róg pokonał po raz drugi bramkarza rywali, Jána Muchę. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Jagiellonii 2:0. W grudniu zainteresowanie zawodnikiem wyraził trener Wisły Kraków, Maciej Skorża. Z menadżerem Grosickiego, Mariuszem Piekarskim kontaktowali się również działacze Metalista Charków.
W rundzie wiosennej sezonu 2009/2010 Grosicki strzelił jednego gola, przyczyniając się do wygranej z Arką Gdynia. Wraz z Jagiellonią dotarł do finału Pucharu Polski, w którym 22 maja białostocki klub zmierzył się z pierwszoligową Pogonią Szczecin. W decydującym meczu Grosicki wystąpił przez pełne 90 minut. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Jagiellonii i zdobyciem przez nią pucharu.
W sezonie 2010/2011 Grosicki zadebiutował w europejskich pucharach – dwukrotnie wystąpił w dwumeczu z greckim Arisem Saloniki w ramach III rundy kwalifikacji do Ligi Europy. Wraz z Jagiellonią sięgnął także po Superpuchar Polski, który białostoccy piłkarze wywalczyli po zwycięstwie nad ówczesnym mistrzem Polski, Lechem Poznań. W ligowym spotkaniu z tym zespołem, rozegranym pod koniec sierpnia 2010, Grosicki zaliczył asystę przy bramce Tomasza Frankowskiego oraz sam strzelił gola, przyczyniając się do zwycięstwa. Pojawiały się informacje o zainteresowaniu piłkarzem Chievo Verona, Aston Villi lub tureckiego Bursasporu. Sam zawodnik ogłosił, że zostaje w polskiej drużynie, choć rzeczywiście myślał nad odejściem. W rundzie jesiennej Grosicki spisywał się bardzo dobrze, należał do czołowych zawodników ligi i był jednym z filarów Jagiellonii, która 2010 rok zakończyła na pierwszym miejscu w tabeli.
Sivasspor 10 stycznia 2011 Kamil Grosicki podpisał 3,5-letni kontrakt z tureckim Sivassporem (kwota transferu 900 tys. euro). 23 stycznia 2011 zadebiutował w nowym klubie, w przegranym 0:1 spotkaniu z Galatasaray SK, w którym należał do wyróżniających się zawodników. Pomimo tego, że nie przepracował z zespołem całego okresu przygotowawczego szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Pierwszego gola strzelił na początku lutego w spotkaniu przeciwko mistrzowi Turcji, Bursasporowi. W następnej kolejce z Trabzonsporem zdobył drugiego gola, a w pojedynku z Manisasporem strzelił hat tricka, przyczyniając się do zwycięstwa 4:2. Łącznie w barwach Sivassporu, Grosicki, rozegrał 104 spotkania, w których strzelił 16 goli i zanotował 26 asyst.
Stade Rennais mały|Kamil Grosicki podczas meczu towarzyskiego Stade Rennais (2014) 29 stycznia 2014 roku podpisał trzyipółletni kontrakt z francuskim klubem Stade Rennais (kwota transferu 800 tys. euro). W nowym klubie zadebiutował 2 lutego 2014 w meczu Ligue 1 z Olympique Lyon (2:0). Zawodnik wszedł na boisko w 64. minucie spotkania i dwie minuty później stworzył sytuację, po której jego drużyna zdobyła drugiego gola. 27 marca 2014 w meczu Pucharu Francji przeciwko Lille OSC, zdobył swoją pierwszą bramkę w nowym klubie. Na debiutanckie trafienie w Ligue 1, czekał do sezonu 2015/16, kiedy to 15 sierpnia 2015, w meczu 2. kolejki, pokonał on bramkarza Montpellier HSC. Wspomniany sezon okazał się przełomowym jeśli chodzi o występy i skuteczność Grosickiego we Francji. Polak zdobył w nim 9 bramek i zanotował 4 asysty. W styczniu 2017 francuski dziennik „L’Equipe”, określił go mianem najlepszego dżokera trwającego wówczas sezonu Ligue 1 (2016/17), a także pięciu ostatnich lat. Polski skrzydłowy zdobył w tym okresie po wejściu z ławki 10 goli i zanotował 4 asysty. W zespole początkowo występował z numerem 6, a następnie z numerem 10.
Hull City mały|Kamil Grosicki w barwach Hull City, w swoim debiutanckim meczu w Premier League z Liverpoolem (2017) 31 stycznia 2017 podpisał trzyipółletni kontrakt z angielskim klubem Hull City (kwota transferu 9 milionów euro). Zadebiutował w tym klubie 4 lutego 2017, w wygranym 2:0 meczu 24. kolejki Premier League z Liverpoolem. Polak spędził na boisku 80. minut i miał udział przy bramce Alfreda N’Diaye na 1:0. 4 maja 2017, kibice, w internetowym plebiscycie telewizji Sky Sports, wybrali go najlepszym zawodnikiem miesiąca kwietnia w Premier League. Polak otrzymał 61.181 na 93.000 oddanych głosów, wyprzedzając takich zawodników jak: Eden Hazard, Roberto Firmino, Christian Benteke, Christian Eriksen czy Dele Alli. W całej rundzie wiosennej sezonu 2016/17, wystąpił we wszystkich możliwych do rozegrania, 15 meczach swojej drużyny, notując 3 asysty i spadł z ekipą Hull City, z Premier League. 5 sierpnia 2017 w zremisowanym 1:1, meczu z Aston Villą, zadebiutował w Championship. Rozegrał wówczas 90. minut i zanotował asystę przy trafieniu Jarroda Bowena. 12 sierpnia 2017, w meczu 2. kolejki Championship z Burton Albion (4:1), strzelił swoją pierwszą bramkę dla Hull. 25 sierpnia 2017 w spotkaniu z Boltonem (4:0), strzelił bramkę, a także zanotował 2 asysty i został wybrany zawodnikiem meczu. 6 grudnia 2017, jego bramka z meczu z Sheffield United, została wybrana golem listopada, natomiast 8 maja 2018, golem sezonu w Hull City. W sezonie 2017/18 wystąpił łącznie w 38 meczach Hull, strzelając 9 bramek i notując 5 asyst.
West Bromwich Albion