Bitwa pod Myeongnyang – starcie zbrojne, które miało miejsce 26 października 1597 r. w trakcie wojny koreańsko-japońskiej (1592–1598).

Tło W bitwie pod Chilcheollyang praktycznie cała flota Joseon została zniszczona. Ocalało 12 okrętów, z którymi zaraz na początku walki uciekł Bae Sol. W następstwie klęski Yi Sun-sin został przywrócony na stanowisko i ruszył do prowincji Jeolla, po drodze starając się przywrócić porządek wśród ogarniętych paniką oficerów i urzędników. 28 września Yi przejął od Bae komendę nad 10 okrętami (dwa zagubiły się po drodze). Nieco później do sił Yi dołączyły jeszcze trzy okręty, tak że na początku października miał ich łącznie 13. Po drodze zdołał jednak zebrać nieco rozproszonych marynarzy i żołnierzy, w tym doświadczonych weteranów z jego własnych bitew. Z tą flotyllą przesunął się dalej na zachód, do Oranpo. 8 października 8 rozpoznawczych okrętów japońskich pojawiło się w porcie, ale Yi zdołał je odeprzeć – potyczka podniosła nieco morale jego załóg.

Tymczasem flota japońska przerzuciła oddziały wojsk lądowych pod Namwon i zabezpieczyła wybrzeża południowej Korei. Wobec kolejnej ofensywy japońskiej na północ, japońskie eskadry musiały wpłynąć na Morze Żółte, by móc udzielać wsparcia. Dlatego japońscy dowódcy posuwali się na zachód, prowadząc rozpoznanie – jedną z tych rozpoznawczych grup przepłoszył Yi. On sam przemieścił swoją eskadrę do portu na Jindo. 17 października japońska eskadra zajęła Oranpo, a następnie zaatakowała Koreańczyków pod Jindo. Japończycy, odparci, odczekali, a potem podjęli kolejną próbę po zmierzchu. Zaskoczenie się nie powiodło i po dwugodzinnej bitwie odpłynęli.

W ciągu następnych dni Japończycy gromadzili siły w Oranpo (24 października mieli tam już ponad 200 okrętów), Yi zaś prowadził rozpoznanie akwenu i wybrał na miejsce bitwy wąski przesmyk pomiędzy wyspą Jindo a półwyspem. Cieśnina Myeongnyang, szeroka w najwęższym miejscu na zaledwie 250 m, nie pozwalała Japończykom rozwinąć swoich licznych okrętów w szyk bojowy – musieli forsować ją niewielkimi eskadrami. Ponadto w cieśninie są bardzo szybkie prądy pływowe, sięgające 10 węzłów (więcej niż maksymalna prędkość japońskich okrętów), które zmieniały kierunek co trzy godziny.

Bitwa thumb|Wyobrażenie bitwy na japońskim drzeworycie z okresu Edo Yi zakotwiczył swoje okręty po zachodniej stronie cieśniny i postanowił przyjąć w niej bitwę. Dla Koreańczyków było to ostatnie miejsce, by stawić opór flocie japońskiej, której dowódcy byli z kolei zdeterminowani, by przebić się na Morze Żółte. Yi na wodach za cieśniną ustawił jednostki rybackie, pozorujące linię bojową floty koreańskiej. Rankiem 26 października flota japońska podpłynęła ku południowemu wylotowi kanału Myeongnyang i podjęła próbę ataku. Yi podawał, że mieli oni ok. 200 okrętów, późniejsze raporty mówiły nawet o 300.

Zgodnie z przewidywaniami Yi Sun-sina Japończycy musieli atakować niewielkimi grupami, ze względu na ograniczony akwen. Niesione prądem pływowym eskadry japońskie przepłynęły przesmyk, gdzie na spokojniejszych wodach zagrodziła im drogę eskadra Yi. Początkowo walkę przyjął wyłącznie okręt flagowy koreańskiego admirała, jednak pozostałe jednostki, zachęcone jego przykładem, przyszły mu z pomocą. Ponad 130 okrętów japońskich było zaangażowanych bezpośrednio, co dawało im przewagę ok. 10 do 1 (a Japończycy mieli jeszcze rezerwy). Koreańskie jednostki atakowały ogniem artyleryjskim z minimalnego dystansu, druzgocząc lżej zbudowane kadłuby japońskich okrętów. Ciężkie okręty japońskie, atakebune, ze względu na brak miejsca nie brały udziału w bitwie i czekały w tyle, a z Koreańczykami walczyły tylko mniejsze i lżejsze sekibune. Japończykom udał się abordaż tylko jednej jednostki koreańskiej, ale zostali odparci. Koreańczycy skupili ogień na japońskim flagowcu, który się zapalił i zatonął. Marynarze flagowego okrętu Yi Sun-sina wyłowili ciało japońskiego admirała, którym był Michifusa Kurushima i dla podkopania wrogiego morale, wywiesili je rozczłonkowane na swoim okręcie.

Po kilku godzinach walki, prąd się odwrócił i zaczął znosić flotę japońską na południe, z powrotem przez cieśninę. Eskadra koreańska podążała za nią, niesiona pływem, kontynuując ostrzał. Co najmniej 31 okrętów japońskich zostało zniszczonych, aczkolwiek liczba ta może być wyższa. Klęska wywarła wielki wpływ na decyzje japońskiego dowództwa, zwłaszcza w połączeniu z informacjami o nierozstrzygniętej bitwie pod Jiksan, w której wojska mingowskie powstrzymały japońską ofensywę.

Istnieją przekazy, jakoby Yi Sun-sin przeciągnął przez przesmyk łańcuch, początkowo obluzowany, nad którym miały przepłynąć okręty japońskie. Gdy prąd się odwrócił, ukryci na brzegu Koreańczycy mieli napiąć łańcuch, blokując drogę okrętom japońskim i zamykając je w pułapce. Jest to najprawdopodobniej późniejsza legenda, zwłaszcza że Yi sam nic o tym nie wspomina w swoich raportach. Podobnie żaden z autorów uczestniczących w bitwie lub piszących na podstawie wspomnień uczestników, nie mówi o takim łańcuchu. Podobnie, przytaczany jako znaczący, udział okrętów typu geobukseon jest późniejszym dodatkiem i nie odzwierciedla rzeczywistości, aczkolwiek Yi Sun-sin, przygotowując swoje okręty, starał się im nadać nieco obronnych cech geobukseonów.

Po bitwie obie strony wycofały się na zimowe leża i działania na morzu uległy zawieszeniu. Yi Sun-sin poświęcił ten czas na budowę nowych okrętów i gromadzenie zapasów.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Bitwy morskie w historii Japonii Kategoria:Wydarzenia 1597 Kategoria:Bitwy morskie w historii Korei Kategoria:Bitwy w XVI wieku Kategoria:Bitwy na Morzu Żółtym