Wojna Modoków – wojna Indian z niewielkiego plemienia Modoków, pod dowództwem wodza Kintpuash (znanego też jako Captain Jack), z siłami rządowymi Stanów Zjednoczonych, toczona w latach 1872–1873.
Przyczyny Modokowie byli niewielkim plemieniem (prawdopodobnie nigdy nie przekraczającym 500–600 członków) zamieszkałym na pograniczu północnej Kalifornii i Oregonu nad jeziorem Tule.
Korzenie konfliktu pomiędzy Modokami a Stanami Zjednoczonymi tkwiły w 1846 roku, kiedy Kalifornia po wojnie amerykańsko-meksykańskiej przeszła pod kontrolę Stanów Zjednoczonych. Wywołało to gwałtowny napływ białych osadników (zwłaszcza po odkryciu w 1848 złota), którzy zagarniali ziemie Indian. Pierwszy szlak przetarła 15-osobowa grupa osadników z Oregonu pod przewodnictwem Jessego i Lindsaya Applegate’ów, od których nazwiska nazwano trasę Szlakiem Applegate. Przybycie białych oznaczało także przybycie wraz z nimi chorób. W 1847 zmarło na ospę ok. 150 Modoków. Tubylcy usiłowali się przeciwstawić napływowi białych na ich ziemie.
Pierwsze starcia (1847–64) W latach tych Modokowie atakowali grupy emigrantów na szlaku Applegate – pierwszy z nich zginął pod koniec 1846. W 1847 pomiędzy jeziorami Tule i Goose miało zginąć 24 emigrantów. Kolejnych 18 zginęło w 1849 koło Bloody Point – „ulubionego” miejsca ataków na białe karawany, które urządzały w tym punkcie nad jeziorem Tule postój po ciężkiej przeprawie przez góry.
We wrześniu 1850 Modokowie zaatakowali dużą grupę emigrantów koło jeziora Tule. Spośród około 90 tylko 1 – ranny – uszedł z życiem. Była to jedna z największych w historii USA masakr karawan emigrantów. W 1851 Modokowie atakowali obozy poszukiwaczy złota i kradli im konie. Po tych wydarzeniach miejscowi biali zorganizowali patrole do obrony karawan na szlaku Applegate. Tylko dzięki tym patrolom uniknęła masakry kolejna karawana. Kiedy w ciągu jednej nocy Modokowie uprowadzili górnikom z górniczego miasteczka Yreka 46 koni i mułów, zorganizowali oni zbrojną milicję w celu nauczenia tubylców „szacunku dla mienia białych”. Na jej czele stanął „łowca skalpów” – Ben Wright, który przybył z Indiany.
W październiku/listopadzie 1851 Wright z 22 ludźmi dokonał najazdu na obozy Modoków położone na wschód od jeziora Tule. Najpierw ostrzelano jeden z obozów, zabijając 16 osób. Kilka tygodni później Modokowie skradli 11 koni ekspedycji. Podczas pogoni zginęło kilku Indian. Wright odkrył też kolejny obóz Modoków. Biali zaatakowali go, zabijając 15–20 Indian. Ciężko rannych zostało 2 ludzi Wrighta. Około 30 kobiet i dzieci wzięto do niewoli. Krwawo w historii Kalifornii zapisał się rok 1852. Ciągłe napięcia między białymi a tubylcami doprowadziły do śmierci kilku białych. W odwetowych atakach miejscowej milicji zginęło wielu kalifornijskich Indian (w największej masakrze 1 maja zginęło ok. 100).
Wkrótce dali też o sobie znać Modokowie. Ponieważ Yreka potrzebowała zaopatrzenia – górnicy zorganizowali 30-osobowy oddział pod dowództwem szeryfa okręgowego Charlesa McDermita w celu ochrony karawan zmierzających do miasta. Napotkał on grupę 9 mężczyzn podróżujących do Kalifornii. Mimo ostrzeżenia – rozbili oni obóz w Bloody Point. Wkrótce zaatakowali ich Modokowie, zabijając 8 z nich. Gdy ocalały przybył do Yreki, wywołał alarm. Z miasta ruszyła kolejna grupa 23 ochotników z Benem Wrightem jako dowódcą. McDermit nie spodziewający się problemów zostawił 3 ludzi przy napotkanej karawanie emigrantów i ruszył nad Goose Lake, by oczekiwać na kolejną karawanę. Trójka ludzi McDermita również została zabita. Wkrótce główna część grupy ujrzała karawanę otoczoną przez wojowników Modoków. McDermit zdołał się do nich przebić. Dodatkowo nadciągnął Wright. Modokowie wciąż uzbrojeni w łuki i strzały nie byli w stanie oprzeć się broni palnej i wycofali się. W bitwie tej rozegranej 31 sierpnia Modokowie stracili ok. 15–20 ludzi.
Jednakże biali odkryli, że wcześniej przejeżdżała tamtędy inna mała karawana, która została przez Modoków zniszczona. Nigdy nie dowiedziano się, ile osób zginęło, aczkolwiek ludzie Wrighta znaleźli 22 ciała, podczas gdy inna grupa – 14. W odwecie kalifornijska milicja Wrighta napadła na obóz pokojowego odłamu Modoków i zabiła 41 spośród 45 (zginął wtedy ojciec Kintpuasha). Po tych wydarzeniach wzajemne ataki trwały nadal.
W styczniu 1854 na szlaku Modokowie zabili kolejnych 4 emigrantów. Wright, który został tymczasem agentem indiańskim, zginął w masakrze białych na wybrzeżu Oregonu 26 lutego 1856 podczas tzw. Rogue River War. We wrześniu 1857 Modokowie napadli na kolejną karawanę, koło Goose Lake – zginęło 8 osób. Kolejne 2 osoby zginęły w małej karawanie w czerwcu 1859 koło Bloody Point.
Od 1860 napływ emigrantów zaczął maleć. Przyczyniła się do tego wojna secesyjna. W sierpniu 1861 wyruszająca na wojnę kompania ochotników zapobiegła kolejnej masakrze koło Bloody Point. Do poprawy bezpieczeństwa na szlakach przyczyniło się też wybudowanie w 1863 Fortu Klamath. Według oceny majora C.S Drew’a w latach 1846–1863 w okolicach Bloody Point zginęło 151 emigrantów, zaś ok. 300 zostało rannych.
W 1864 Stany Zjednoczone podpisały z plemionami Klamath, Modoc i Snake (Yahooskin) traktat ustalający Rezerwat Klamath. Zgodnie z traktatem Modokowie wodza Schonchina oddali rządowi USA ziemie nad Lost River oraz nad jeziorami Tule i Lower Klamath i przenieśli się na obozowisko Yainax w Upper Klamath Valley. Jednakże nie wszyscy Modokowie udali się do rezerwatu od razu.
W rezerwacie Klamath (1869–70) Dopiero w dniach 22–24 grudnia 1869 doszło w obozie Modoków nad Lost River do spotkania, w którym wzięli udział: wódz Kintpuash, Superintendent do Spraw Indian stanu Oregon Alfred B. Meacham, agent z rezerwatu Klamath O.C. Knapp, agent z Yainax Ivan D. Applegate, oraz W.C. McKay. Białych negocjatorów wspierał swym autorytetem stary wódz Schonchin. Kintpuash początkowo odmówił udania się do rezerwatu i żądał pozostawienia go i jego ludzi nad Lost River. Stwierdził, że jeśli Meacham jest w stanie pokazać mu jego podpis pod traktatem – wtedy pójdzie do rezerwatu. Gdy Meacham pokazał jego znak na traktacie – skapitulował i zgodził udać się do rezerwatu. W tym momencie wkroczył szaman Curley Headed Doctor, któremu przeprowadzka i podporządkowanie się władzy Schonchina i agenta groziła utratą autorytetu. Jego wystąpienie niebezpiecznie podgrzało atmosferę.
Kintpuash zapytał Meachama, co się stanie, jeśli odmówi udania się do rezerwatu. Ten odpowiedział, że będą się bronić do upadłego, a potem przybędzie wojsko, które będzie ścigać Modoków tak długo, póki wszyscy nie zginą. Meacham posłał też cichaczem po pomoc. Twarda postawa Meachama odwlekła chwilowo konflikt. Wojownicy udali się na naradę i było oczywiste, że szaman nakłania ich do wymordowania białych. W pewnym momencie pojawili się żołnierze, co skłoniło wojowników do ucieczki. Pozostawione kobiety i dzieci zostały załadowane na wozy i odstawione do rezerwatu, dokąd przybyli 27 grudnia 1869. Wkrótce jednak za namową siostry Kintpuash zgodził się na powrót do rezerwatu. Jego grupa osiedliła się przy Modoc Point nad jeziorem Upper Klamath. Meacham uroczyście wyznaczył granice między plemionami zamieszkującymi rezerwat i opuścił go, uznając swe zadanie za wypełnione.
Wkrótce po przybyciu do rezerwatu rozpoczęły się tarcia z „tradycyjnymi” nieprzyjaciółmi Modoków – plemieniem Klamatów. Klamatowie byli znacznie liczniejsi od Modoków, a ich młodzież znalazła zabawę w stałym nękaniu nowych sąsiadów. Uważali Modoków za „ubogich krewnych”, którym Klamatowie musieli udostępnić część swej ziemi, ich drzew do wycięcia na budowę ogrodzeń i domów, ich rzek do łowienia ich ryb. Po skargach Kintpuasha agent Knapp poradził Modokom, by udali się w rejon rezerwatu, gdzie nie ma Klamatów. Grupa Kintpuasha przeniosła się więc w inne miejsce. Jednak Klamatowie podążyli za nimi, nadal nie pozwalając Modokom na spokojne założenie osady. Kintpuash ponownie poskarżył się agentowi. Zniecierpliwiony Knapp obrzucił go wyzwiskami i określił jako wiecznie niezadowolonego. W końcu Kintpuash zwołał spotkanie Modoków z jego grupy i grupy wodza Schonchina. Na spotkaniu Jack stwierdził, że ponieważ nie da się żyć między Klamatami zaś agent Knapp nie wykazuje zainteresowania – najlepszym rozwiązaniem będzie powrót nad Lost River. 25 lub 26 kwietnia 1870 Kintpuash wraz z 371 ludźmi opuścił rezerwat.
Droga do wojny (1872) W czasie, gdy Modokowie przebywali w rezerwacie, na ich ziemiach zdążyli się osiedlić biali osadnicy. Kintpuash mimo perswazji odmówił powrotu do rezerwatu i zamieszkania obok nieprzyjaznych Klamatów, jednakże ok. 130 zwolenników Schonchina usłuchało wezwania i osiedliło się w Yainax, gdzie zostali odseparowani od Klamatów. Mimo że żaden z białych, którzy zamieszkali nad Lost River, nie odniósł żadnych szkód ze strony ludzi Jacka – zaczęli się oni domagać od armii usunięcia Modoków. Początkowo jednak sprawy układały się po myśli Modoków. Po rozmowie z Kintpuashem Superintendent Meacham zarekomendował Komisarzowi do Spraw Indian w Waszyngtonie utworzenie rezerwatu nad Lost River. Ze swej strony Modokowie zobowiązali się nie nękać osadników. Jednak wkrótce Meacham został usunięty ze stanowiska, które zajął kompletnie nie znający sytuacji T.B. Odeneal.
W marcu 1872 rząd w Waszyngtonie postanowił, że nie będzie rezerwatu nad Lost River, zaś Modoków Kintpuasha pokojowo bądź siłą przemieści się do Yainax w rezerwacie Klamath. 17 czerwca 1872 Odeneal zarekomendował, by aresztować Kintpuasha i uwięzić do momentu, gdy uzna przywództwo Schonchina i zgodzi się osiedlić pokojowo w Yainax. 27 czerwca kompania F 21 pułku piechoty przybyła do Fort Klamath. W lipcu i sierpniu Kintpuash konferował w Yrece z prawnikami Steelem i Rosboroughem, próbując znaleźć jakieś rozwiązanie, które pozwoliłoby Modokom zachować ziemie nad Lost River. Zaproponowali oni, by Modokowie zrzekli się statusu plemiennego i zaczęli użytkować ziemię jak biali osadnicy – płacąc podatki i dzieląc ją między rodziny. 14 września do obozu Modoków przybyło z Fort Klamath 25 żołnierzy majora Greena. Do starcia nie doszło, jednak żołnierze musieli się wycofać.
W październiku sytuacja nadal się zaostrzała. Odeneal otrzymał instrukcje, by „jeśli to możliwe pokojowo, siłą jeśli trzeba” odstawić Modoków do Yainax. W listopadzie agent Ivan Applegate przeprowadził ostatnią rozmowę z Kintpuashem, w której ten odmówił udania się do Yainax i uznania władzy Schonchina. Wtedy Odeneal wysłał Applegate’a do majora Greena do Fort Klamath, by ten „wysłał dostateczną siłę, by zmusić Indian, do udania się na obozowisko Yainax w rezerwacie, gdzie zapewniłem zaopatrzenie niezbędne dla ich egzystencji”. Mimo że informacja o tym została wysłana niezwłocznie również do dowódcy 21 pułku – pułkownika Wheatona – nie otrzymał on jej do 2 grudnia.
Tymczasem Applegate przybył do Fort Klamath 28 listopada o godzinie 5 rano. Rozmowa z porucznikiem Boutelle’em uspokoiła go, gdyż stwierdził on, że major nie może wysłać wojska na rozkaz cywila, bez zgody pułkownika bądź generała Canby’ego. Jednakże już o 8.00 major Smith podjął bez konsultacji z wyższym dowództwem decyzję o wysłaniu oddziału pod dowództwem kapitana Jacksona w celu aresztowania Kintpuasha oraz wojowników o imionach Black Jim i Scarfaced Charley. W rozkazie stwierdził, że akcja ma być przeprowadzona, o ile to możliwe, „bez rozlewu krwi, ale gdyby doszło do walki, to cała odpowiedzialność spadnie na Modoków”. Akcja majora Smitha była z punktu widzenia Armii nielegalna. Postanowił on bowiem wykonać rozkaz cywila, który nie miał nad nim władzy. Jego zwierzchnik – pułkownik Wheaton – nic nie wiedział o planowanej akcji (otrzymał informację dopiero po pierwszej bitwie). Po południu 28 listopada 1872 oddział kapitana Johnsona wyruszył z Fort Klamath. Rozpoczęła się wojna.
Wojna (1872–73) Bitwa nad Lost River (29 listopada 1872)