Legenda o św. Teofilu według Metafrasta Teofil żył w Cyclicji na krótko przed najazdem perskim na Cesarstwo Bizantyńskie. Był ekonomem kościelnym w Adanie, gdzie dał się poznać jako mądry gospodarz, dbały o dobro wdów i sierot. Po śmierci biskupa wszyscy, jednym głosem obrali go biskupem. On jednak nie chciał dać się wyświęcić, uważał się za niegodnego i mimo że go arcybiskup długo i gorąco namawiał, odmówił. Nowy biskup, wybrany w jego miejsce, dał posłuch ludziom nieżyczliwym Teofilowi i pozbawił go jego urzędu. Rozgoryczony Teofil długo rozmyślał jak pomścić swoją krzywdę, a nie znajdując innego wyjścia udał się do czarnoksiężnika Żyda.
Czarnoksiężnik zaprowadził go o północy na plac koński i przestrzegł, żeby, skoro zobaczy jakieś cuda, nie żegnał się znakiem krzyża, bo to nic nie pomoże. Jakoż plac zapełnił się strojnie ubranymi dworzanami, pośród których Teofil ujrzał, siedzącego na wysokim tronie księcia ciemności.Czarnoksiężnik przedstawił mu prośbę Teofila o pomoc przeciw biskupowi za doznaną krzywdę, której ten obiecał mu udzielić, jeśli się wyprze swego Boga, a przejdzie na jego służbę. Gdy to Teofil obiecał, diabeł zażądał, by się zaparł Chrystusa i Jego Matki.