Teofil wyparł się ich i potwierdził to na piśmie.
Następnego dnia biskup, który już od jakiegoś czasu żałował, że pozbawił Teofila urzędu, posłał po niego i przeprosiwszy przywrócił go na odebrane mu stanowisko. Odtąd Teofil znowu zaczął rządzić, a wszyscy byli mu posłuszni, nawet biskup. Czarnoksiężnik zaś odwiedzał go i wskazywał, jak go prędko wyniósł jego nowy pan. Bóg jednak wspominając na przeszły święty żywot Teofila i jego troskę o ubogich, nie porzucił go. Ekonom zaczął gryźć się w sobie i smucić. Wdał się w posty, długie modlitwy i płacz, w którym prosił o łaskę miłosierdzia. Wreszcie natchniony przez Boga postanowił prosić Matkę Bożą, aby się za nim do swego Syna wstawiła. Przez czterdzieści dni i nocy pościł i modlił się w poświęconym jej kościele. mały|Poliptyk z Lusiny, płaskorzeźba, 1505-1510, kwatera z przedstawieniem Marii zwracającej cyrograf św. Teofilowi z Adany (zaginiona). Fotografia: Zakład Ignacego Kriegera w Krakowie, przed 1900. Czterdziestego dnia o północy ukazała mu się Matka Boża. Prosił ją Teofil przez wzgląd na Boże miłosierdzie, które przebaczyło św. Piotrowi, gdy się zaparł Pana swego, prześladowcy Kościoła św. Pawłowi, Magdalenie jawnogrzesznicy i czarnoksiężnikowi Cyprianowi, o to, by się wstawiła za nim u swego Syna.