Z krótkimi przerwami należał do grona najbliższych przyjaciół wybitnego lekarza Tytusa Chałubińskiego, z którym wspólnie studiowali na uniwersytecie w Dorpacie w latach 1840–42. Kiedy Chałubiński wyjeżdżał do Würzburga dla kontynuowania studiów (1843–45), powierzył mu opiekę nad swoją narzeczoną Antoniną Wilde. Krzywicki ożenił się z Antoniną. Po pewnym czasie obaj pogodzili się i powrócili do serdecznej przyjaźni. Polityk doprowadził do uwolnienia profesora, gdy ten podczas powstania styczniowego został osadzony na Pawiaku, i sprowadził go do siebie do Drezna. Niebawem Tytus i Antonina na powrót zapałali do siebie uczuciem; w roku 1869 dawna panna Wilde rozwiodła się z Krzywickim i wyszła za mąż za Chałubińskiego. Również i tym razem niezgoda nie trwała długo: w roku 1873 profesor wystawił żelazny krzyż na Gubałówce jako pamiątkę drugiego pojednania z przyjacielem (powszechnie a mylnie uważa się, że jest to wotum za opanowanie oworocznej epidemii cholery).