Gdyby Brytyjczycy zostali powstrzymani w Wadi Akarit, wszyscy żołnierze sił Osi w Tunezji mogliby odpierać 1 Armię (nominalnie brytyjską, ale z amerykańskim i francuskim korpusem idącymi na czele) na zachodzie, zanim ta zada im podobny cios jak Montgomery. Przełęcz Gabès stanowiła ostatnią dogodną do obrony pozycję, utrudniającą 8 Armii dotarcie do Sfax i utworzenie ciągłego frontu z 1 Armią zbliżającą się z zachodu.

Preludium Pozycje Wadi Akarit rozciągały się ze wschodu na zachód, od Morza Śródziemnego na wschodzie do nieprzejezdnych słonych bagien w Sebkret el Hamma (wschodni kraniec Wielkiego Szottu) na zachodzie. Warunki terenowe uniemożliwiały Aliantom atak skrzydłowy, tak jak wcześniej na przełęczy Tebaga i nie istniała możliwość rozproszenia obrońców poprzez uderzenie w kilku punktach naraz, jak podczas II bitwy pod El Alamein; frontalny atak na przygotowaną linię obrony był więc nieunikniony. Od wybrzeża linia obrony biegła wzdłuż Wadi Akarit przez 8 km, które były nieprzejezdne dla pojazdów silnikowych, a następnie szerszy odcinek suchego wadi, opartego o długie wzgórze Djebel er Roumana, ostatnie na linii wysokiego terenu, który tworzy północną granicę Szottu.