Państwo z trudem przyjmuje te okoliczności do wiadomości. Arlekin i Kleantis bawią się dworną rozmową miłosną, ale nie znajdują w niej satysfakcji. Wpadają więc na pomysł poślubienia swych państwa. Gdy Arlekin proponuje Eufrozynie, że ją poślubi, ta jest przerażona, po raz pierwszy znajduje się w sytuacji, gdy nic jej nie chroni. Arlekin wzrusza się jej zagubieniem. Gdy nakazuje Ifikratesowi, by poślubił Kleantis, ten apeluje do łączących ich więzów domowych. Arlekin zauważa nie przeszkodziły mu one nadużywać boleśnie swej władzy. Ifikrates uznaje swoje błędy w postępowaniu ze swym sługą. Arlekin bierze go pod ochronę. Oddaje mu jego strój. Eufrozyna i Kleantis również godzą się ze sobą i wszyscy razem wracają do Aten.
Omówienie Jedne z najciekawszych fragmentów sztuki to obrazy życia swego państwa, jakie dają ich służący. Pani wstaje, opowiada Kleantis, czy dobrze spała, czy sen uczynił ją piękną. Szybko, do broni. Niech mnie ubiera. Pani chce dzisiaj zobaczyć świat; pójdzie na spektakle, na spacery, na spotkania;